Dziwne słowa Trumpa
Prezydent Donald Trump w rozmowie z Fox News stwierdził, iż Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały wsparcia NATO ani nie zwracały się do sojuszników o pomoc. Ocenił również, iż podczas misji w Afganistanie wojska NATO pozostawały w pewnym oddaleniu od linii frontu.
Miejmy nadzieję, iż to się nigdy nie wydarzy. Nigdy ich [wojsk NATO – red.] nie potrzebowaliśmy. Nigdy naprawdę o nic ich nie prosiliśmy. Wiesz, powiedzą, iż wysłali wojska do Afganistanu lub tam i tam, i tak było. Ale trzymali się trochę z tyłu, z dala od linii frontu.
Operacja ta, w której uczestniczyło ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników wojska, była konsekwencją uruchomienia przez USA art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Wypowiedź Donalda Trumpa spotkała się z szerokim oburzeniem w krajach NATO i została skrytykowana zarówno przez polityków, jak i weteranów misji wojskowych w Afganistanie oraz Iraku.
Duda mówi o „niefortunnej i niezręcznej” wypowiedzi
Były prezydent i zwierzchnik sił zbrojnych Andrzej Duda skomentował tę wypowiedź w RMF FM, stwierdzając, iż nie widzi powodu, by Donald Trump miał przepraszać, ponieważ jego słowa nikogo nie obraziły.
Jeżeli prezydent Trump patrzy na to z punktu widzenia, jak zaangażowana była armia amerykańska i ilu amerykańskich żołnierzy zginęło, to żadna armia NATO nie ma porównania, jeżeli chodzi o straty, z armią amerykańską.
Prowadząca program zapytała Dudę, czy chciałby usłyszeć „przepraszam” do prezydenta USA.
„Przepraszam”? Ja nie widzę tam w tej wypowiedzi niczego, co uzasadniałoby słowo „przepraszam”, bo prezydent Trump nikogo nie obraził – ocenił Duda.
Duda określił słowa amerykańskiego przywódcy jako „niefortunne i niezręczne” i podkreślił, iż dobrze, iż polskie władze zwróciły na nie uwagę. Jednocześnie zaznaczył, iż największy hałas wokół tej wypowiedzi robią ci, którzy niedawno lekceważyli polski mundur.
Pominięcie Nawrockiego
Były prezydent został również zapytany o kontrowersje związane z obchodami 81. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, w tym o to, czy uważa za skandal, iż prezydent Nawrocki nie został powitany podczas głównej części uroczystości.
Teoretycznie protokół dyplomatyczny nakazywałby witać prezydenta w pierwszej kolejności. No, ale to jest akurat specjalne miejsce i nie sądzę, żeby prezydent Karol Nawrocki jakąś uwagę na to zwracał. Jest to też w dużym stopniu kwestia tego, jakie były ustalenia pomiędzy Kancelarią Prezydenta, dyrekcją, czyli władzami Muzeum Auschwitz, a także i innymi uczestnikami wysokiego szczebla. o ile chodzi o te uroczystości takie uzgodnienia zwykle były czynione – odparł Andrzej Duda.
Prowadząca przypomniała, iż w ubiegłym roku Duda, jako urzędujący prezydent, uczestniczył w obchodach 80. rocznicy wyzwolenia obozu. Były prezydent zaznaczył, iż wtedy nie było żadnych kontrowersji i nie przypomina sobie żadnych problemów związanych z tamtymi uroczystościami.




![Uczniowie z Ostrołęki sprawdzali, jak wygląda praca w policji [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dzien_z_policja.jpg)



