Jest wiosenny wieczór 2025 roku, centrum Wrocławia powoli pustoszeje. W kawiarni kina Nowe Horyzonty nie ma już adekwatnie nikogo, kiedy Anastazja i ja jemy tam ciastko i pijemy kawę. Dobywająca się z głośników muzyka tłumi nasze głosy. Moją rozmówczynię poznaję przez osobę, u której mieszkała kilka lat wcześniej, po przyjeździe z Ukrainy. Rozmawiamy spokojnie, ale […]