fot. ABW.gov.plKtoś ingerował w wewnętrze wybory Polski 2050!? Do II tury rywalizacji o funkcję przewodniczącego partii dostały się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Henning-Kloska, ale wybory nie wyłoniły nowego lidera formacji Szymona Hołowni. W związku z nieprawidłowościami w internetowym głosowaniu II turę całkowicie unieważniono! Kierownictwo partii zapowiada złożenie zawiadomienia do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
II tura wyborów wewnętrznych w Polsce 2050 zakończyła się dziś po północy, choć internetowy system miał zamknąć głosowanie wczoraj o 22:00. Informację o „nieprzewidzianych problemach technicznych, niezależnych od Krajowej Komisji Wyborczej” przekazał nocą poseł Marcin Skonieczka. Choć mowa była o awarii, sprawa może mieć drugie, głębsze dno. Formacja zapowiada zgłoszenie nieprawidłowości do zbadania przez ABW.
O decyzji skierowania sprawy do cywilnego kontrwywiadu poinformował dziennikarz tvn24.pl Patryk Michalski. Informację tę potwierdził później skarbnik Polski 2050 Łukasz Osmalak.
Druga tura wyborów na przewodniczącego Polski 2050 bez werdyktu. Rywalizowały dwie kobiety
Po odejściu ze stanowiska Szymona Hołowni w Polsce 2050 zorganizowano wybory na nowego szefa partii. Spośród szeregu kandydatów wyłonione zostały dwie kandydatki, które weszły do II tury. Były to Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – była ambasador Polski w Federacji Rosyjskiej, a w tej chwili minister funduszy i polityki regionalnej w rządzie Donalda Tuska – oraz Paulina Henning-Kloska, minister klimatu i środowiska.
Źródło: fakt.pl













