Dronowy kierunek przyszłości

polska-zbrojna.pl 9 часы назад

Żołnierze różnych rodzajów sił zbrojnych, przedstawiciele służb – od policji po straż pożarną, reprezentanci 30 firm z branży systemów bezzałogowych i cywilni pasjonaci. Przeszło 600 osób wzięło udział w „Dronowisku ’26” – pięciodniowych warsztatach połączonych z ćwiczeniami, które zorganizował 125 Leszczyński Batalion Lekkiej Piechoty WOT.

– Drony to przyszłość. Bezzałogowe systemy całkowicie odmieniły współczesne pole walki. Musimy więc nadążać za trendami, gromadzić wiedzę i przekuwać ją na praktykę – tłumaczy ppłk Wojciech Gosiewski, dowódca 125 Leszczyńskiego Batalionu Lekkiej Piechoty, który wchodzi w skład 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Z takiego właśnie przeświadczenia zrodziło się „Dronowisko”.

Początki przedsięwzięcia sięgają wiosny ubiegłego roku. Zainicjowana wówczas impreza ograniczała się do panelu dyskusyjnego i skromnych warsztatów z udziałem wojskowych i cywilnych pasjonatów. Pomysł jednak chwycił i już następna edycja – zorganizowana ledwie kilka miesięcy później – została rozbudowana o ćwiczenia w terenie. Tegoroczna odsłona trwała pięć dni i zgromadziła kilkuset uczestników. Wśród nich znaleźli się między innymi żołnierze WOT-u, wojsk lądowych i specjalnych, przedstawiciele służb mundurowych, a także firm zajmujących się technologiami bezzałogowymi.

REKLAMA

Wszyscy pojawili się najpierw na Zamku Królewskim w Rydzynie, by wziąć udział w konferencji i panelu dyskusyjnym. Uczestnicy wysłuchali prelekcji na temat różnych aspektów wykorzystywania dronów, nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji. Specjaliści z blisko 30 przedsiębiorstw zaprezentowali też swoje produkty. Odbył się na przykład pokaz współdziałania dronów powietrznych i lądowych. Ponadto operatorzy systemów bezzałogowych mogli spróbować swoich sił w zawodach. Z myślą o nich wytyczony został tor przeszkód.

– W kolejnych dniach skupiliśmy się na ćwiczeniach – informuje ppłk Gosiewski. Tutaj pierwsze skrzypce grali żołnierze. Zostali podzieleni na dwa zespoły i wysłani w teren. Realizowali zadania w czterech powiatach położonych wokół Leszna. Współpracowali przy tym z Policją, Strażą Pożarną czy Lasami Państwowymi. – W scenariusz wpisane zostały liczne działania związane z sytuacjami kryzysowymi, choćby atakami na infrastrukturę krytyczną – tłumaczy oficer. Operatorzy dronów prowadzili rozpoznanie, ale też symulowane uderzenia. Ważnym aspektem było również maskowanie własnych stanowisk i pododdziałów.

– W niektórych epizodach w powietrzu mieliśmy po kilkadziesiąt dronów – podkreśla ppłk Gosiewski. Jak dodaje, organizatorom zależało na stworzeniu dla ćwiczących maksymalnie realistycznych warunków. Punktem odniesienia stała się wojna w Ukrainie, gdzie uderzenia bezzałogowców w infrastrukturę krytyczną są na porządku dziennym.

– Materiał zgromadzony podczas „Dronowiska” zostanie poddany szczegółowej analizie. Tradycyjnie już sporządzimy dokumenty, które zostaną przesłane naszym przełożonym – zapowiada dowódca leszczyńskiego batalionu. Mają one pomóc we wdrażaniu nowych technologii, opracowywaniu procedur i taktyki użycia dronów. Ale spostrzeżenia organizatorów to nie wszystko. Jak przyznaje ppłk Gosiewski, na „Dronowisko” swoich przedstawicieli wysłały choćby Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych czy Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych. Oni też prawdopodobnie opracują własne wnioski.

– W wojskach obrony terytorialnej wykorzystujemy każdą przestrzeń, która pozwala budować przewagę w działaniach taktycznych i operacyjnych. Dziś jednym z kluczowych obszarów tej przewagi są nowoczesne technologie, w tym systemy bezzałogowe, które wzmacniają nasze zdolności rozpoznawcze, obserwacyjne i bojowe – komentuje mjr Dowództwa WOT-u.

Jak dodaje, siłą terytorialsów są nie tylko rozwiązania techniczne, ale przede wszystkim ludzie – żołnierze, którzy bardzo często wnoszą do formacji wiedzę, pasję i doświadczenie zdobyte także w przestrzeni cywilnej. – „Dronowisko” jest doskonałą przestrzenią wymiany opinii, konfrontowania doświadczeń i poszukiwania coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań. Wierzymy, iż wszystko to przełoży się nie tylko na dalszy rozwój kompetencji WOT-u, ale również wzmacnianie zdolności całych sił zbrojnych – podsumowuje rzecznik.

Organizatorzy zapowiadają, iż będą dążyć do organizacji kolejnych edycji imprezy. – W przyszłości chcielibyśmy też poświęcić uwagę systemom antydronowym – zaznacza ppłk Gosiewski.

Łukasz Zalesiński
Читать всю статью