Rekordowa liczba punktów karnych
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Mejza zgromadził łącznie 99 punktów karnych w wyniku serii wykroczeń drogowych, ujawnionych m.in. we wnioskach o uchylenie jego immunitetu. Łączna wysokość mandatów sięga 11 400 zł.
Większość naruszeń zarejestrowały fotoradary, jednak jedno z najpoważniejszych dotyczyło jazdy na Dolnym Śląsku w okolicach Polkowic, gdzie polityk przekroczył prędkość o 80 km/h, osiągając 200 km/h, co skutkowało 15 punktami karnymi i mandatem w wysokości 2 500 zł. Pozostałe przewinienia obejmowały wielokrotne przekroczenia prędkości – m.in. o ponad 60 km/h (dwukrotnie), o 44 km/h oraz kilka razy o ponad 30 km/h, a w jednym przypadku fotoradar zarejestrował go dwukrotnie tego samego dnia.
Dane jasno wskazują, iż 84 punkty karne i 8 900 zł mandatów dotyczą naruszeń zarejestrowanych przez fotoradary, natomiast 15 punktów i 2 500 zł przypada na jedno, najpoważniejsze wykroczenie. W sumie przekracza to niemal maksymalny dopuszczalny limit punktów karnych.
Sprawa ponownie nabrała rozgłosu po ujawnieniu przez RMF FM, iż policja zamierza ukarać posła PiS Łukasza Mejzę nie za jedno wykroczenie, ale za dziesięć poważnych naruszeń przepisów drogowych.
Zrzeczenie się immunitetu
20 marca do Sejmu wpłynęły dwa pisma Łukasza Mejzy, w których poseł zrzekł się immunitetu w sprawach dotyczących wykroczeń drogowych. Oznacza to, iż nie będzie już blokował procedowania sprawy na tym etapie, a komisja regulaminowa ma sprawdzić poprawność złożonych dokumentów podczas posiedzeń zaplanowanych na 25 i 26 marca.
Mejza przyznał w rozmowie z RMF FM, iż musi ponieść konsekwencje wykroczeń, przyznając, iż „zachował się źle” i nie będzie chronił się immunitetem. Wyjaśnił też, iż wcześniej nie widział części korespondencji, która trafiła na niewłaściwy adres, dlatego sam złożył zrzeczenie się immunitetu. Poseł nie kwestionuje już samego rozliczenia, a jego odpowiedzialność będzie oceniana w odniesieniu do wszystkich ujawnionych wykroczeń, a nie tylko słynnego przejazdu trasą S3.
Dla przypomnienia, w Polsce kierowca posiadający prawo jazdy dłużej niż rok może zgromadzić maksymalnie 24 punkty karne, a kierowca początkujący – 20 punktów. W tym kontekście 99 punktów zgromadzonych przez Łukasza Mejzę przekracza limit ponad czterokrotnie, co pokazuje skalę naruszeń.










