Donald Tusk ujawnił pierwsze słowa Andrzeja Poczobuta. Padło zaskakujące pytanie

polsatnews.pl 1 час назад

Dziennikarz i wieloletni więzień polityczny Andrzej Poczobut został zwolniony z kolonii karnej na Białorusi i jest już w Polsce. Na granicy przywitał go premier Donald Tusk, który zdradził, jakie były jego pierwsze słowa. Jak się okazuje, opozycjonista zadał szefowi polskiego rządu zaskakujące pytanie.

X/Donald Tusk
Premier Donald Tusk powitał uwolnionego Andrzeja Poczobuta

"Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - poinformował we wtorek premier Donald Tusk, zamieszczając zdjęcie z opozycjonistą. Wcześniej białoruskie media państwowe poinformowały o wymianie więźniów między Polską i Białorusią w formacie "5 za 5".

Pierwsze słowa Andrzeja Poczobuta. Donald Tusk ujawnia

Szef polskiego rządu poinformował, iż "wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji".

"Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym" - napisał w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Prezydent reaguje na uwolnienie Poczobuta: Dowiódł, jak mocna jest polskość

W kolejnym wpisie Tusk zdradził, jakie były pierwsze słowa uwolnionego opozycjonisty. Jak się okazuje Poczobut zadał szefowi polskiego rządu zaskakujące pytanie.

"'Będę mógł tam wrócić?' - to były jego pierwsze słowa. 'Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem' - odpowiedziałem" - przekazał.

Niezłomny. „Będę mógł tam wrócić?” - to były jego pierwsze słowa. „Tylko ty decydujesz. Jesteś już wolnym człowiekiem” - odpowiedziałem. pic.twitter.com/U7i6rdcXd4

— Donald Tusk (@donaldtusk) April 28, 2026

Kim jest Andrzej Poczobut?

Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem.

25 marca 2021 roku został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom - polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - znamiona "rehabilitacji nazizmu". Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie, a 8 lutego 2023 roku skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.

ZOBACZ: "Radujmy się". Szef MSZ na gorąco po uwolnieniu Poczobuta

Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski poinformował we wtorek, iż dzień wcześniej spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coalem. Przy udziale amerykańskich dyplomatów w 2025 roku odzyskało wolność kilka grup białoruskich więźniów politycznych - wówczas nie było wśród nich Poczobuta.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Macron nie spotkał się z Nawrockim. Wiceszef MSZ: Decyzja francuskiego pałacu
Читать всю статью