Gyula Illyés ma na Węgrzech status klasyka. Na dobre i złe. Rocznice, wspominki, podsumowania ubiegłego wieku, czasami oficjalne upamiętnienie. Niewielu jednak dyskutuje o jego dorobku jako czymś żywym. A szkoda. Sądzę, iż ma nam wciąż to i owo do powiedzenia. Także tu, w Polsce. „Kamień rzucony, na twą spadając Ziemię, do ciebie, mój mały […]