„Patologia w Sejmie”
W sejmowych kuluarach zauważono Łukasza Mejzę w towarzystwie Daniela Zwierzyńskiego. Zdjęcie obu mężczyzn opublikowała posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś, która skrytykowała sytuację, określając ją jako przejaw patologii w Sejmie i dowód na obniżanie standardów życia publicznego. O sprawie wypowiedzieli się także inni politycy.
Patologia reklamująca patologie. Bez komentarza – skrytykowała Katarzyna Kotula. Minister zapowiedziała również zwrócenie się do Kancelarii Sejmu i Straży Marszałkowskiej o wyjaśnienia dotyczące jego wizyty.
Posłanka Aleksandra Kot także nie kryła swego oburzenia:
Sejm pracuje nad penalizacją patostreamów, a Łukasz Mejza zaprasza patostreamy do Sejmu – napisała na portalu X.
Mejza zawalczy we freak fightach
Na sejmowym korytarzu doszło także do ostrej wymiany zdań z dziennikarzami, podczas której Magical głośno protestował przeciwko krytyce swojej obecności w parlamencie.
Tego samego dnia posłowie debatowali nad dwoma projektami ustaw dotyczącymi zakazu patostreamingu — jednym przygotowanym przez PiS, a drugim przez KO. Propozycje różnią się m.in. zapisami dotyczącymi promocji hazardu oraz wyłączenia odpowiedzialności karnej.
W Sejmie pojawiła się również partnerka Zwierzyńskiego. W rozmowie z mediami para zapowiedziała utworzenie fundacji wspierającej osoby wychowujące się w rodzinach z problemem alkoholowym. Zadeklarowali także, iż chcą przeznaczać na jej działalność środki zarobione podczas walk typu freak fight.
Co ciekawe, w mediach pojawiły się informacje, iż w federacji freak fightów, do której należy Magical, zadebiutować ma sam Łukasz Mejza. Według doniesień „Rzeczpospolitej” jego rywalem miałby zostać Jacek Murański, a walka miałaby odbyć się w formule tzw. brudnego boksu.
Prawomocnie skazany
Daniel Zwierzyński z Torunia jest uznawany za jednego z pierwszych patostreamerów w Polsce. Publikował w internecie transmisje pokazujące awantury, przemoc i nadużywanie alkoholu w domu rodzinnym, na czym zarabiał duże pieniądze. Jednym z jego najpopularniejszych streamów był ten, podczas którego próbował za pośrednictwem tabliczki Ouija wywołać ducha Lecha Kaczyńskiego.
W 2020 roku wraz z matką został nieprawomocnie skazany m.in. za pochwalanie zabójstwa Pawła Adamowicza. Otrzymał także zakaz publikowania treści w internecie, jednak go łamał, przez co karę prac społecznych zamieniono na więzienie. Był również wcześniej skazany za pobicie i objęty innymi postępowaniami.
Mężczyzna był także oskarżany o znęcanie się nad psem odebranym później przez DIOZ po ujawnieniu niepokojących nagrań i zaniedbań dotyczących zwierzęcia.











