Czy to jest koniec wojny? O co tam chodzi?

niepoprawni.pl 1 день назад

Prezydent Donald Trump ogłosił we wtorek w mediach społecznościowych, iż na prośbę Pakistanu, który pośredniczył w rozmowach, przedłuża bezterminowo zawieszenie broni z Iranem, dopóki kraj ten nie odpowie na stanowisko negocjacyjne Stanów Zjednoczonych lub dopóki rozmowy nie zakończą się ślepym zaułkiem.
„W związku z tym nakazałem naszym siłom zbrojnym kontynuowanie blokady i, pod każdym innym względem, utrzymanie gotowości i umiejętności działania, i w związku z tym przedłużę zawieszenie broni do czasu przedstawienia ich propozycji i zakończenia rozmów, w taki czy inny sposób” – napisał prezydent USA na portalu Truth Social.
Ten ruch dał czas Stanom Zjednoczonym i Iranowi na kontynuowanie starań o porozumienie nuklearne, które zakończyłoby wojnę. Wcześniej we wtorek J.D. Vance odwołał swoją podróż do Islamabadu, powołując się na brak odpowiedzi ze strony Teheranu w sprawie ewentualnego udziału, jak twierdzą osoby zaznajomione ze sprawą.
Wiceprezydent może natychmiast wyjechać, jeżeli Iran zareaguje – donoszą źródła. We wtorek po południu widziano Vance'a przybywającego do Białego Domu na nadzwyczajne spotkania, w których miał również uczestniczyć Marco Rubio, sekretarz stanu USA.
Ogłoszenie Trumpa o przedłużeniu zawieszenia broni ma bardziej pojednawczy ton po tym, jak spędził weekend, mówiąc doradcom, iż nie chce przedłużać zawieszenia broni, dopóki Iran nie otworzy ponownie cieśniny Ormuz. Stanowisko to powtórzył we wtorek w wywiadzie dla programu Squawk Box w CNBC.
„Spodziewam się bombardowania, ponieważ uważam, iż to lepsze podejście” – powiedział Trump. „Jesteśmy gotowi do działania. Wojsko jest gotowe do działania”.
Zapytany, czy przedłużyłby zawieszenie broni, odpowiedział: „Nie chcę tego robić. Nie mamy aż tyle czasu”.
Pomimo ostrego języka, Trump powiedział, iż wierzy, iż porozumienie jest przez cały czas możliwe. Zespół negocjacyjny Trumpa – kierowany przez Vance'a, specjalnego wysłannika Steve'a Witkoffa i zięcia Trumpa Jareda Kushnera – również wyraził optymizm co do możliwości osiągnięcia porozumienia z Iranem, poinformowały osoby zaznajomione ze sprawą.
Poprzednia runda negocjacji w Islamabadzie koncentrowała się głównie na potencjalnej umowie, w ramach której Stany Zjednoczone uwolniłyby 20 miliardów dolarów zamrożonych funduszy lub równoważne złagodzenie sankcji, gdyby Iran przekazał swoje zapasy wysoko wzbogaconego uranu Stanom Zjednoczonym, podały źródła.
Negocjatorzy Trumpa uważają, iż umowa „gotówka za uran” ma największe szanse powodzenia, ponieważ pieniądze były najlepszą zachętą dla irańskich przywódców zmagających się z gospodarką nadszarpniętą sankcjami i kosztami ekonomicznymi obecnego konfliktu, podały źródła.
Mimo iż Trump zgodził się wówczas na takie rozwiązanie – Vance utrzymywał z prezydentem kontakt podczas całego procesu za pośrednictwem telekonferencji, aby upewnić się, iż każde porozumienie ma jego aprobatę, jak twierdzą źródła – w piątek publicznie ogłosił, iż nie przekaże żadnych funduszy Iranowi.
Wahania i zamieszanie między wojną a rozmowami pokojowymi stały się znakiem rozpoznawczym podejścia Trumpa do wojny.
W poniedziałek Trump wahał się między potencjalnym bliskim porozumieniem a ostrzeżeniem, iż „mnóstwo bomb” „zacznie wybuchać”, jeżeli negocjacje się nie powiodą. Na początku miesiąca groził zagładą „całej cywilizacji” Iranu i iż jego ludność cywilna aktywnie popiera ataki USA na infrastrukturę kraju.
Tymczasem w Teheranie przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf napisał we wtorek rano na portalu X, iż „nie akceptujemy negocjacji prowadzonych w cieniu gróźb”, oskarżając jednocześnie Waszyngton o dążenie do kapitulacji Iranu, a nie do rzeczywistego rozwiązania.
]]>https://www.theguardian.com/world/2026/apr/21/trump-resume-bombing-iran-...]]>

Читать всю статью