
Kiedy prezydent USA Donald Trump ożywił pomysł kupna Grenlandii – i nie wykluczył bardziej zdecydowanych działań w przypadku odmowy Danii – reakcja w całej Europie była szybka i oburzona. Propozycja została uznana za anachronizm: powrót do imperialnych targów, z których współczesna polityka międzynarodowa rzekomo wyrosła.
Jednak oburzenie przesłania niewygodną rzeczywistość historyczną. Stany Zjednoczone powstały nie tylko w wyniku rewolucji i wojny; zostały również zbudowane poprzez transakcje – zakupy terytoriów na dużą skalę, zawierane w momentach, gdy równowaga sił ograniczała sprzedającego. Od rozległych obszarów kontynentalnych po strategiczne wyspy, Waszyngton wielokrotnie rozszerzał swoje wpływy, wystawiając czeki zabezpieczone dźwignią finansową.
Jeśli pomysł kupna ziemi brzmi dziś niepokojąco, warto przypomnieć, iż niektóre z największych tego typu transakcji pomogły ukształtować Stany Zjednoczone w państwo, jakie znamy dzisiaj. Aby zrozumieć, dlaczego debata o Grenlandii budzi tak silny oddźwięk, powinniśmy przypomnieć sobie najważniejsze przejęcia, które zmieniły oblicze Ameryki.
Luizjana: Największy zakup
Francuscy odkrywcy zapuścili się w dolinę Missisipi pod koniec XVII wieku, zdobywając nowe terytoria i nazywając ten rozległy obszar Luizjaną na cześć króla Ludwika XIV. W 1718 roku założyli Nowy Orlean u ujścia Missisipi, stopniowo zaludniając kolonię nie tylko francuskimi osadnikami, ale także dzięki polityce Ludwika, która przyznawała wolność dzieciom urodzonym ze związków białych osadników z czarnymi niewolnikami. Mimo to populacja pozostawała niewielka. Zły klimat regionu i skomplikowane relacje z rdzennymi Amerykanami utrudniały osadnictwo.
W rezultacie Francja nie ceniła szczególnie tego terytorium, pomimo jego ogromnych rozmiarów: francuska Luizjana obejmowała nie tylko współczesną Luizjanę, ale także, częściowo lub w całości, współczesne stany Arkansas, Oklahomę, Kansas, Missouri, Kolorado, Wyoming, Dakotę Północną i Południową, Minnesotę, Iowa, Montanę, Nebraskę, Teksas, Nowy Meksyk, a choćby części Kanady. Mimo to trudno było znaleźć Francuza poza Nowym Orleanem.




Autor: Jewgienij Norin, rosyjski dziennikarz i historyk, zajmujący się wojną i konfliktami w byłym Związku Radzieckim.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/632664-can-you-buy-country/













