Od lutego w Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu pracuje dr Gizela Jagielska, ginekolog i położnik znana w całej Polsce z wykonywania aborcji w zaawansowanej ciąży. Jej zatrudnienie wywołało silny sprzeciw mieszkańców, którzy obawiają się, iż szpital może zacząć odchodzić od swojej podstawowej misji – chronienia życia od poczęcia.
Gizela Jagielska zyskała w Polsce rozgłos jako ginekolog wykonujący aborcje w bardzo zaawansowanych stadiach ciąży:
Aborcja w 26. tygodniu ciąży, po której dziecko, choć urodzone żywe, nie otrzymało realnej pomocy medycznej i zmarło. To właśnie ta sytuacja stała się podstawą do zgłoszenia zawiadomienia do prokuratury oraz wniosku o czasowe zawieszenie prawa wykonywania zawodu przez prawną organizację Ordo Iuris. Przerwanie opieki nad żywym noworodkiem po aborcji stanowi naruszenie kodeksu karnego i lekarskich obowiązków wobec pacjenta.
W innym przypadku dr Jagielska dokonała aborcji pod koniec dziewiątego miesiąca ciąży, gdy dziecko było w pełni rozwinięte. Sprawa trafiła do prokuratury, ale w 2025 roku postępowanie zostało umorzone, gdyż śledczy uznali, iż formalnie prawo nie zostało złamane.
Gizela Jagielska była szeroko krytykowana za publiczne pokazywanie w mediach społecznościowych szczegółów o aborcji. Na jednym z jej kanałów w sieci pojawiały się nagrania i instrukcje, w których lekarka pokazywała, jak stosować narzędzia medyczne służące do aborcji, tłumacząc krok po kroku użycie ssaka do ewakuacji ciąży, przy czym jej ton i sposób opisu „wyjmowania materiału” bagatelizował dramat śmierci dziecka.
W innych przypadkach Jagielska publikowała fotografie martwych płodów dzieci, zarówno na profilach związanych z jej działalnością zawodową, jak i na kontach prywatnych, często w sposób pozbawiony szacunku dla ludzkiego życia.
Działania Gizeli Jagielskiej doprowadziły do tego, iż 16 kwietnia 2025r. europoseł Grzegorz Braun wszedł do szpitala w Oleśnicy i próbował dokonać tzw. „zatrzymania obywatelskiego”, blokując ją w jednym z pomieszczeń i próbując uniemożliwić jej wykonywanie aborcji. 17 lutego europoseł Grzegorz Braun ma zostać przesłuchany przez wrocławską prokuraturę w związku z podejrzeniem m.in. naruszenia nietykalności cielesnej dr Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy.
Pokojowy protest mieszkańców
24 stycznia przed Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu odbył się pokojowy protest mieszkańców i osób z okolicznych miejscowości. Uczestnicy zgromadzenia wyrażali obawy, iż szpital może stać się miejscem wykonywania aborcji i podkreślali, iż każda placówka medyczna powinna przede wszystkim służyć życiu i zdrowiu każdego człowieka.
Prezesem zarządu Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Łużyckiego Centrum Medycznego w Lubaniu jest Anna Płotnicka-Mieloch, która w latach 2019–2023 kierowała szpitalem w Legnicy. Według wyborcza.pl, jej nominacja była szeroko komentowana, wskazywano na powiązania polityczne z PiS.
Podczas protestu doszło do rozmowy między mieszkańcami a prezes placówki, Anną Płotnicką-Mieloch, która kwestionowała zasadność zgromadzenia. W obliczu planów kadrowych i publicznych wypowiedzi kierownictwa szpitala część mieszkańców zwraca się o wsparcie do organizacji działających na rzecz ochrony życia. Jak podkreślają, obawiają się zmiany profilu lecznicy i odejścia od jej podstawowej misji – ochrony życia i zdrowia pacjentów, bez wyjątków.
Prezes szpitala: życie zaczyna się po porodzie
Dodatkowe zaniepokojenie wywołały publiczne wypowiedzi nowej prezes szpitala, Anny Płotnickiej-Mieloch, która podczas protestu i Publicznego Różańca w intencji ochrony życia stwierdziła, iż życie człowieka zaczyna się dopiero po porodzie. Jej słowa wywołały szok i sprzeciw wśród mieszkańców, ponieważ stoją w jawnej sprzeczności z ustaleniami współczesnej biologii i medycyny. Od zapłodnienia powstaje bowiem nowy, odrębny organizm ludzki, który rozwija się stopniowo aż do narodzin, a jego życie jest chronione na mocy zasad medycznych i etycznych.
Dla wielu osób wypowiedź prezes jest nie tylko błędem naukowym, ale także sygnałem, iż kierownictwo placówki może bagatelizować ochronę życia nienarodzonych dzieci.
Szpital „liczy na wzrost liczby porodów”
Dyrekcja lubiańskiego szpitala z optymizmem patrzy na przyszłość: w 2025 roku odnotowano 202 porody (rok wcześniej – 167), a zatrudnienie Gizeli Jagielskiej, znanej z wykonywania aborcji w zaawansowanej ciąży, ma – według prezesa – przynieść jeszcze większy wzrost porodów. Jak podkreślają władze placówki, już teraz kobiety zgłaszają się z prośbą, by to właśnie ona prowadziła ich ciąże. Brzmi to paradoksalnie i niepokojąco, bo w kontekście wcześniejszych działań lekarki pytanie „jak może być więcej porodów?” nabiera gorzkiego, ironicznego znaczenia.
Publiczne Różańce w obronie życia
W reakcji na wydarzenia związane z zatrudnieniem Gizeli Jagielskiej zapowiedziano kolejne Publiczne Różańce w intencji zatrzymania aborcji. Najbliższy z nich odbędzie się w sobotę 7 lutego o godz. 13:00 przed Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu. Organizatorzy podkreślają, iż jest to pokojowa forma modlitwy i świadectwa w obronie najmniejszych i najsłabszych.
Wydarzenia te stanowią przypomnienie, iż troska o życie ludzkie – od poczęcia aż do naturalnej śmierci – nie jest jedynie kwestią światopoglądu, ale fundamentem etyki, medycyny i odpowiedzialności społecznej.
jb
Źródło: opoka.org.pl, olesnicainfo.pl, wyborcza.pl







