Czy jesteśmy gotowi na atak Rosji? Media: choćby do 30 dni

polsatnews.pl 3 часы назад

W przypadku ataku Rosji na Polskę, tylko dwie z sześciu dywizji byłyby gotowe do walki w ciągu kilku godzin - pisze portal radar.rp.pl. W tekście podkreślono, iż kolejne dwie jednostki potrzebowałyby choćby miesiąca, a ostatnie przez cały czas są w fazie formowania.

Ministerstwo Obrony Narodowej
Dwie dywizje zmechanizowane gotowe do walki w ciągu kilku godzin

Portal wskazuje, iż z sześciu dywizji wojskowych, które posiada Polska, tylko dwie formacje byłyby gotowe to walki w ciągu kilku godzin. Chodzi o formacje 16. i 18. dywizje zmechanizowane, które, jak wskazuje serwis, są dywizjami pierwszorzutowymi. "Nawet jednak one nie zakończyły jeszcze formowania wszystkich nowych jednostek" - podkreślono w artykule.

ZOBACZ: Rosjanie zaatakowali w trzech obwodach. Są ofiary i wielu rannych

Kolejne dwie formacje, nie uznawane za pierwszorzutowe, są już dawno sformowane i pozostawione w starej strukturze trzybrygadowej, z pułkiem artylerii zamiast brygady. Są to dwie dywizje zachodnie: 11. i 12. Dywizje te, częściowo skadrowane, muszą mieć jednak uzupełnione składy osobowe. Oznacza to, iż większość pododdziałów potrzebowałaby od kilkunastu, to choćby 30 dni.

Gotowość Polski na rosyjski atak. Na pierwszy atak odpowiedzą dwie dywizje

Jak przypomina autor tekstu, mówił o tym sam szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła. "Dywizje pierwszorzutowe to takie, których jednostki są w stanie wejść do walki w okresie do siedmiu dni do kilkunastu godzin. Dywizje nieuznawane za pierwszorzutowe potrzebują na to do 30 dni" - czytamy w tekście.

ZOBACZ: Rosja straciła siedem bombowców i myśliwców na Krymie

Z kolei 1. Dywizja Piechoty Legionów i 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej są dywizjami zupełnie nowymi, które dopiero są na etapie formowania.

"Warto jednak pamiętać, iż przypisanie konkretnie 11. i 12. Dywizji do sił drugiego rzutu nie ma dziś odzwierciedlenia w jawnych dokumentach czy wypowiedziach MON (poza tym, co mówił gen. Kukuła). Jawnie znane jest tylko zaklasyfikowanie 18. Dywizji jako pierwszorzutowej oraz 1. i 8. Dywizji najniższa gotowość). Reszta to wynik analizy" - czytamy w tekście.

WIDEO: Liczył, iż przechytrzy policję. Złodziej z Mielca wybrał nietypową kryjówkę
Читать всю статью