Pan Bóg, gdy lituje się nad swym ludem, to zsyła znaki. Głupole znaki boże traktują jak przypadki i przechodzą nad nimi obojętnie zapatrzeni w swój pusty czerep pozostałość po niegdysiejszym rozumie.
Nasza Ostatnia Nadzieja Białych oznajmił i jednym i drugim (i PIS-owi i Konfie), iż śmiertelne niebezpieczeństwo jest: na jedno uderzenie serca”. Natomiast dobry Pan Bóg zesłał nam akurat takiego, marszałka, abyśmy owo przesłanie prezydenta zrozumieli, wszak nie ma fizycznie teraz żadnej siły, aby komuszy marszałek przestał być marszałkiem – pierwszym pretendentem do sukcesji po Panu Nawrockim. choćby gdyby z ambasady przy Alejach Ujazdowskich i z ambasady przy warszawskich filtrach przyszły poświadczone dokumenty, iż imć marszałek jest na etacie w Moskwie, ba, ma odpowiedni stopień wojskowy GRU i zarabia w złotych srebrnikach kupę forsy, to taki fakt niczego nie zmieni. Marszałka nie można zmienić ani zamienić wbrew jego woli, a jak widać jemu się bardzo, a bardzo podoba zajmowany fotel i czeka w skrytości ducha na ostatnie uderzenie serca Naszej Ostatniej Nadziei Białych. Co by było, gdyby było, to choćby lepiej nie myśleć, aby nie zapeszyć.
Stąd moje pytanie nie pozbawione uroku: czy zakute łby z Jednej i Drugiej strony rozumieją niebezpieczeństwo? Czy do nich dociera, iż dobry Pan Bóg zrobił co mógł, a reszta jest w ich rękach, iż to czy Jedni będą mieli 40%, a Drudzy 11% (lub odwrotnie) nie ma żadnego znaczenia, albowiem liczy się tylko to czy pokonamy czerwoną zarazę, czy nie, czy czerwona zaraza zakuje nas w kajdany na długie, długie lata.
Nawet nie warto myśleć co by było, gdyby trzeba było chodzić na groby Jednych i Drugich i przez następne 123 lata i wypróżniać się (w przenośni, a niektórzy to choćby dosłownie, fizycznie), więc nich i Jedni i Drudzy zastanowią się i odłożą swary na inne czasy, przestaną się nawzajem opluwać a skoncentrują opluwanie na Dyzmie i jego jaczejce. Pora zacisnąć zęby. Pora wziąć się za robotę, pora zostawić w spokoju Gaśnicowego, choćby wówczas gdy nalega na to gorąco pan ambasador z Izraela urzędujący aktualnie w Alejach Ujazdowskich, bo to czy Gaśnicowy jest mądry czy głupi okaże się w praniu i dla sprawy jest obojętne jak zeszłoroczny śnieg.
Jest szansa, Zakute łby! Nie zagryźcie jej na śmierć, jak wiele, wiele razy w przeszłości bywało.









