Czekając na czołgi

polska-zbrojna.pl 3 часы назад

Prowadzi pluton z Żurawicy na Abramsach, tuż za nim czołgiści z Morąga na K2. Trzecią lokatę zajmują gospodarze ze Świętoszowa na Leopardach. Tak wygląda klasyfikacja po pierwszym dniu zawodów użyteczno-bojowych dla czołgistów polskiej armii. Na otwarcie rywalizacji żołnierze mierzyli się w konkurencjach sprawnościowych.

Dziś rano zawody zostały oficjalnie zainaugurowane, a już kilka godzin później żołnierze mieli za sobą pierwsze konkurencje. Na razie jeszcze czołgi pozostały na uboczu, same załogi jednak musiały się solidnie napracować. – Poniedziałek upłynął pod znakiem konkurencji sprawnościowych. Żołnierze w jak najkrótszym czasie musieli pokonać specjalnie przygotowany dla nich tor przeszkód – wyjaśnia mjr Konrad Stefanowicz, komendant Ośrodka Szkolenia Leopard w Świętoszowie. To właśnie ta placówka w imieniu 10 Brygady Kawalerii Pancernej czuwa nad przebiegiem rywalizacji.

Każda z ekip posłała do boju cztery załogi, bo tyle właśnie czołgów liczy pluton. Załogi Abramsów i Leopardów w drodze losowania zostały jednak zredukowane z czterech do trzech żołnierzy. Wszystko po to, by wyrównać szanse. Obok nich na tor wybiegli bowiem czołgiści służący na co dzień w trzyosobowych K2.

REKLAMA

– Każdy z żołnierzy miał do pokonania dystans ponad pół kilometra. Po drodze musiał przenieść 20-litrowy kanister wypełniony wodą i kolejno cztery czołgowe pociski: dwa podkalibrowe – każdy o wadze 19,5 kg – i dwa kumulacyjne, ważące po 23,5 kg – wyjaśnia mjr Stefanowicz. Do tego dochodziło kolejne zadanie polegające na przeciągnięciu stalowej liny, która służby do holowania czołgów.

Dla każdej z załóg miarodajny był rezultat najsłabszego z jej członków. Czasy czterech zespołów po zsumowaniu przekładały się na wynik całego plutonu. – Żołnierze rywalizowali w trudnych warunkach. Trasa pętli wiodła przez zalegający na poligonie piach, do tego sam bieg został rozegrany w słońcu, przy wysokiej temperaturze – tłumaczy komendant ośrodka. Jak dodaje, walka była jednak bardzo zacięta.

Najlepsi okazali się żołnierze z 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy, którzy na co dzień korzystają z Abramsów M1A1. Drugie miejsce zajęli reprezentanci 1 Batalionu Czołgów z Morąga, służący na K2. Na trzeciej pozycji uplasowali się gospodarze z 10 Brygady Kawalerii Pancernej na Leopardach 2PL. – Różnice były jednak minimalne – przyznaje mjr Stefanowicz. Niewykluczone więc, iż kolejność już jutro ulegnie przetasowaniu.

We wtorek na poligon wyjadą czołgi. W planach jest przejazd przez tor przeszkód, a także strzelanie z broni osobistej i rzut granatem wprost z włazu. Zawody potrwają do końca tygodnia.

Łukasz Zalesiński
Читать всю статью