– Łukasz był dobrym człowiekiem, kochał ludzi. Żył dla innych ludzi, dla zwierząt. Pomagał – zaczął Włodzimierz Czarzasty. Marszałek Sejmu zabrał głos na pogrzebie posła Łukasza Litewki.
– Pamiętam Wielkanoc w 2021 r. Dzwoni i mówi: w Warszawie jest pies, dla którego znalazłem dom w Sosnowcu. Przywieź go. Przywiozłem, bo to było dla niego ważne. Nie polityka. Stworzenia, ludzie i Sosnowiec. Był oddany ludziom i sprawom. To on określał, co jest ważne – wspominał.
Więcej informacji wkrótce.













