Czarnek chce powszechnego szkolenia wojskowego dorosłych mężczyzn

dzienniknarodowy.pl 4 часы назад
Zdjęcie: Czarnek chce powszechnego szkolenia wojskowego dorosłych mężczyzn


Przemysław Czarnek 14 września opowiedział się za przywróceniem powszechnego poboru w ograniczonej formule. W Radiu ZET mówił o przeszkoleniu wojskowym wszystkich dorosłych mężczyzn, nie o dwuletniej służbie znanej z PRL. Dla Polaków oznaczałoby to obowiązek szkolenia i rozbudowę rezerw na wypadek wojny.

Ograniczone szkolenie zamiast modelu z PRL

Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, postawił sprawę jasno: Polska potrzebuje obywateli przygotowanych do obrony państwa. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET powiedział, iż „każdy powinien wiedzieć, jak bronić Polski”. Jego propozycja obejmuje obowiązkowe przeszkolenie wszystkich dorosłych mężczyzn.

Polityk zastrzegł, iż nie chodzi mu o odtworzenie zasadniczej służby wojskowej w kształcie pamiętanym z PRL. Przypomniał wieloletni pobyt poborowych w jednostkach i opowiedział się za szkoleniem ograniczonym w czasie. Nie podał jednak jego długości, kosztu ani zasad dotyczących zdrowia, pracy i sytuacji rodzinnej powoływanych. Na obecnym etapie jest to deklaracja polityczna, a nie gotowy projekt ustawy.

Czarnek powiązał pobór z koniecznością budowania rezerw, dalszymi zakupami uzbrojenia i tworzeniem nowych jednostek. Skrytykował też rząd za spowalnianie formowania pododdziałów. W tej samej rozmowie przedstawiał pomoc dla Ukrainy jako narzędzie służące interesowi Polski. To spójna perspektywa: bezpieczeństwa państwa nie wolno sprowadzać do gestów i komunikatów.

Prawo przewiduje dziewięć miesięcy służby

Polskie przepisy już zawierają mechanizm uruchomienia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej. Zgodnie z art. 152 i 153 ustawy o obronie Ojczyzny wprowadza ją prezydent w drodze rozporządzenia, na wniosek Rady Ministrów. Ustawa wskazuje dziewięć miesięcy służby, przy czym rząd może ten czas skrócić stosownie do potrzeb Sił Zbrojnych, o ile nie zagrozi to obronności lub bezpieczeństwu państwa.

Propozycja Czarnka nie musi więc oznaczać uruchomienia pełnego dziewięciomiesięcznego modelu. Z jego słów wynika raczej postulat krótszego, powszechnego przeszkolenia. Taka różnica ma ogromne znaczenie dla rodzin, pracodawców i samych powoływanych. Państwo, które nakłada obowiązek, musi dokładnie określić jego zakres i wziąć odpowiedzialność za organizację.

Debata nie jest wyłącznie polska. Także niemiecki model poboru mierzy się z problemami organizacyjnymi i społecznym oporem. Polska powinna wyciągać wnioski z cudzych błędów, zamiast przyjmować efektowne liczby bez sprawdzenia, ilu ludzi armia potrafi rzeczywiście przeszkolić.

Pobór wymaga armii zdolnej szkolić

Sam nakaz nie tworzy rezerwisty. Potrzebni są instruktorzy, poligony, miejsca w koszarach, wyposażenie i program zakończony sprawdzianem umiejętności. Szkolenie pozorne, polegające na ewidencji i kilku dniach formalności, dawałoby fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Byłoby też marnowaniem czasu obywateli i pieniędzy podatników.

Rzetelny system powinien uczyć posługiwania się bronią, pierwszej pomocy, łączności, reagowania na alarmy i działania w strukturze wojskowej. Musi zarazem przewidywać jasne kryteria zdrowotne, możliwość służby zastępczej zgodną z prawem oraz ochronę zatrudnienia. Obowiązek obrony Ojczyzny jest poważny. Właśnie dlatego nie może być urządzany chaotycznie.

Państwo ma przygotować naród do obrony

Kierunek wskazany przez Czarnka zasługuje na poważną debatę. Polska leży przy wschodniej flance NATO, a zawodowa armia bez szerokich, wyszkolonych rezerw ma ograniczoną zdolność uzupełniania strat i ochrony zaplecza. Obywatel świadomy podstaw obrony jest mocniejszym ogniwem państwa niż człowiek pozostawiony bez wiedzy i procedur.

Poparcie dla poboru nie zwalnia jednak polityków z przedstawienia rachunku. Polacy powinni poznać czas szkolenia, liczbę miejsc, koszty, zasady rekompensat oraz harmonogram rozbudowy infrastruktury. Dopiero wtedy hasło stanie się planem. Stawką jest bezpieczeństwo rodzin i ciągłość państwa, więc Polska potrzebuje systemu skutecznego, sprawiedliwego i odpornego na partyjną improwizację.

Źródło: Gazeta.pl

Źródło: Gazeta.pl Wiadomości

Читать всю статью