Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice

polska-zbrojna.pl 11 часы назад

30 żołnierzy z 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej, podzielonych na dziesięć załóg, poznaje tajniki obsługi i użycia na polu walki czołgów K2 Black Panther. Szkolenie obejmuje część ogólną i specjalistyczną. W marcu odbędą się strzelania na poligonie w Orzyszu, a po nich egzamin. To już dziewiąta edycja szkoleń na Panterach, zorganizowana przez 1 Batalion Czołgów z Morąga.

Szkolenie obejmuje zarówno cześć teoretyczną, jak i praktyczne zajęcia przygotowujące do użytkowania i obsługi czołgów K2 Black Panther. W ramach kursu odbędzie się również pierwsze strzelanie.

– Szkolą się żołnierze, którzy po raz pierwszy mają do czynienia z czołgami K2. Jest to bardzo nowoczesny sprzęt, który pod każdym względem wyprzedza czołgi dotychczas używane w Wojsku Polskim. Dlatego też, zanim przejdziemy do szkolenia ogniowego, wszyscy żołnierze uczestniczą w zajęciach teoretycznych i praktycznych z obsługi czołgu, pierwsze strzelania poprzedzone są m.in. zajęciami z wykorzystaniem trenażerów ETS – tłumaczy mjr Robert Ziędalski, zastępca dowódcy 1 Batalionu Czołgów w Morągu. 20 Bartoszycka Brygada Zmechanizowana jako pierwsza w Polsce, już w 2022 roku, otrzymała Czarne Pantery i w tej chwili zajmuje się przeprowadzaniem tego typu szkoleń w Bursztynowej Dywizji. W trwającym właśnie kursie uczestniczą żołnierze 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej.

REKLAMA

Załogi z certyfikatem

Przyszłe załogi Czarnych Panter szkolą się, korzystając z bazy szkoleniowej Garnizonu Morąg. Po każdych zajęciach teoretycznych realizowane są zajęcia praktyczne także z jazdy nowoczesnymi maszynami – na przykoszarowym placu ćwiczeń żołnierze szkolą się również z obsługi sprzętu. Naukę prowadzenia czołgu przechodzą nie tylko żołnierze, którzy w załogach K2 będą pełnić funkcję kierowcy. Także dowódcy i działonowi zapoznają się z przedziałem kierowania czołgu, tak by w sytuacjach bojowych lub awaryjnych móc go poprowadzić.

Wojskowi w marcu przystąpią do szkolenia ogniowego na poligonie w Orzyszu. Będą tam trenować m.in. strzelanie na dystansie 2200–2400 m. – Wszystkie załogi w trakcie trwania kursu muszą odbyć strzelanie. Każda z trzech osób w czołgu, czyli dowódca, działonowy i kierowca, ma być wyszkolona tak, by w razie konieczności móc wymienić się funkcjami. I to też obejmuje szkolenie ogniowe. Dowódca i działonowy muszą wykonać strzelania z 120-milimetrowej armaty oraz z wykorzystaniem karabinu K-16. Kierowca maszyny czołgu będzie wykonywał strzelanie tylko z karabinu K-16 – tłumaczy mjr Ziędalski.

Całość szkolenia przyszłych załóg K2 zakończy się 20 marca egzaminem i jeżeli żołnierze go zdadzą, otrzymają certyfikaty wystawione przez Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych, uprawniające do użytkowania Czarnych Panter. Egzamin, zarówno teoretyczny, jak i praktyczny, przeprowadzi komisja egzaminacyjna Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu, która na czas jego trwania przyjedzie do Morąga.

Technologiczny skok Czarnych Panter

– W porównaniu z czołgami z minionej epoki, czyli w naszym przypadku T-72, K2 Black Panther to ogromny przeskok technologiczny. Czołg jest naszpikowany elektroniką. Jest to ogromny zasób wiedzy do opanowania, natomiast młodzi ludzie dziś są przyzwyczajeni do technologii, do elektroniki, więc w tym sensie mają łatwiej niż na przykład ci, którzy szkolili się na czołgach starszej generacji – zaznacza mjr Ziędalski. Dodaje jednak, iż Czarne Pantery wymagają znacznie więcej uwagi, jeżeli chodzi o obsługę techniczną, tzn. standardowe czynności wykonywane przez załogi, a także specjalistów, obejmujące sprawdzanie schematy działania poszczególnych podzespołów i układów, co musi być realizowane zgodnie z cyklem obsługowym przy wykorzystaniu specjalistycznych narzędzi, aby sprzęt był w stałej gotowości do użycia. – W przypadku K2 przeprowadza się nie tylko codzienne działania przed użytkowaniem, w jego trakcie i po nim, ale także planowe czynności obsługowe: miesięczne, kwartalne, półroczne i roczne. I w każdym z tych działań biorą udział żołnierze z załogi czołgu – tłumaczy oficer.

55-tonowy K2 Black Panther to czołg produkcji koreańskiej, wyposażony w gładkolufową armatę kalibru 120 mm. Ma też system automatycznego ładowania i zintegrowany system kontroli ognia. Uzbrojenie pomocnicze pojazdu stanowi karabin maszynowy 7,62 mm oraz wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM) 12,7 mm. Czarna Pantera ma silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, hydropneumatyczny układ zawieszenia (ISU) i dynamiczny układ napinania gąsienic (DTTS).

Północnokoreańskie czołgi docierają do Polski od 2022 roku na mocy umowy wykonawczej, która zakłada dostarczenie 180 egzemplarzy K2 w latach 2022–2025. Docelowo przedmiotem umowy ramowej zawartej z producentem Czarnych Panter, firmą Hyundai Rotem, jest pozyskanie łącznie 1000 czołgów K2 i ich spolonizowanej wersji rozwojowej K2PL.

Marcin Moneta
Читать всю статью