Przemysław Czarnek zarzucił rządowi doprowadzenie do „katastrofy finansów publicznych” i zażądał odwołania Andrzeja Domańskiego. W obronie ministra stanął szef klubu KO Zbigniew Konwiński. Podczas sejmowej debaty przekonywał, iż gospodarka rozwija się najszybciej w UE, a Domański pozostanie na stanowisku.