Młodzieżówki partyjne służą dziś za synonim chowu bezideowych karierowiczów, którzy noszą teczki za „dorosłymi” politykami i uczą się od nich najgorszych zachowań. Dane przeczą jednak temu obrazowi. Jak sprawić, by lepiej działały? Postulat delegalizacji partyjnych młodzieżówek – rzucany publicznie „pół żartem pół serio” – wraca jak bumerang ilekroć pojawi się kolejna afera z młodym działaczem […]