Sprawa śmierci Francisco Beltrána, znanego jako „El Payín”, przestała być wyłącznie epizodem meksykańskiej wojny narkotykowej. Stała się testem dla relacji Meksyku i USA, a zarazem pytaniem, gdzie kończy się kooperacja wywiadowcza, a zaczyna ingerencja obcego państwa w operacje bezpieczeństwa na terytorium Meksyku.