Chrześcijanie pod ostrzałem. Seria ataków w Izraelu

magnapolonia.org 4 часы назад

Do kolejnego aktu wymierzonego przeciwko chrześcijańskiej wspólnocie doszło w Jerozolimie. W niedzielę 2 sierpnia sześciu religijnych Żydów – pięciu nieletnich i jeden dorosły – zaatakowało klasztor św. Jakuba należący do Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Żydonaziści opluwali wejście do klasztoru, uderzali w jego bramę oraz rzucali kamieniami w mur otaczający kompleks. Policja zatrzymała wszystkich podejrzanych, wobec trzech zastosowano tymczasowy areszt, pozostali opuścili komisariat po wpłaceniu kaucji.

Chrześcijanie znów stali się celem żydowskiego pogromu. Według relacji świadków agresja skierowała się również przeciwko grupie chrześcijan, w szczególności ormiańskiej kobiecie dokumentującej przebieg zdarzenia. Napastnicy mieli ją wyzywać, a jeden z nich rzucał w jej kierunku kamieniami. Głównym celem ataku był jednak klasztor będący siedzibą Patriarchatu Ormiańskiego w Jerozolimie – jednej z najstarszych wspólnot chrześcijańskich obecnych w Ziemi Świętej.

Przedstawiciele chrześcijańskich Kościołów od wielu miesięcy alarmują, iż podobne incydenty przestały być wyjątkiem. Coraz częściej dochodzi do opluwania duchownych, niszczenia mienia kościelnego, zastraszania wiernych oraz fizycznych napaści, szczególnie na terenie Starego Miasta w Jerozolimie. Według organizacji monitorujących wolność religijną sprawcami są najczęściej radykalni przedstawiciele środowisk ultraortodoksyjnych.

Na początku lipca opublikowano raport Religious Freedom Data Center obejmujący okres od kwietnia do czerwca 2026 roku. Autorzy udokumentowali 83 przypadki agresji wobec chrześcijan. Do najczęściej odnotowywanych zdarzeń należały:

  • opluwanie księży, zakonników i pielgrzymów,
  • fizyczne napaści,
  • wyzwiska i groźby,
  • rzucanie kamieniami oraz śmieciami na teren klasztorów,
  • akty wandalizmu wobec kościołów i klasztorów,
  • internetowe kampanie nękania chrześcijańskich miejsc kultu.

Raport wskazuje również, iż wielu sprawców działa jawnie, nie obawiając się konsekwencji, a w niektórych przypadkach agresywne zachowania nieletnich są tolerowane lub wręcz zachęcane przez dorosłych. Jednym z głośniejszych wydarzeń była napaść na zakonnicę na Górze Syjon pod koniec kwietnia. Kobieta została przewrócona na ziemię podczas pełnienia posługi. Po tym incydencie uruchomiono specjalny program ochrony duchownych oraz osób konsekrowanych poruszających się po Starym Mieście w Jerozolimie.

W maju media katolickie i francuski dziennik „La Croix” opisywały pogarszającą się sytuację chrześcijan w Izraelu. Według relacji duchownych wielu księży zrezygnowało z noszenia sutann, a świeccy coraz częściej chowają krzyżyki i medaliki, obawiając się napaści.

Przedstawiciele Rossing Center podkreślali, iż rosnąca liczba ataków powoduje wśród miejscowych chrześcijan przekonanie, iż nie są mile widziani we własnym kraju. Informowano o przypadkach opluwania, pobić, użycia gazu pieprzowego oraz niszczenia chrześcijańskich obiektów religijnych.

Duże emocje wywołały także wydarzenia z końca marca. W Niedzielę Palmową izraelska policja nie dopuściła łacińskiego patriarchy Jerozolimy kard. Pierbattisty Pizzaballi oraz kustosza Ziemi Świętej do Bazyliki Grobu Pańskiego, gdzie mieli uczestniczyć w liturgii. Decyzja spotkała się z protestami przedstawicieli Kościołów oraz krytyką części polityków i komentatorów jako naruszenie wieloletniego status quo obowiązującego w miejscach świętych Jerozolimy. Izraelskie władze tłumaczyły ograniczenia względami bezpieczeństwa związanymi z wojną i zagrożeniem terrorystycznym.

Choć izraelskie władze deklarują walkę z przestępstwami motywowanymi nienawiścią religijną, organizacje zajmujące się dialogiem międzyreligijnym oraz przedstawiciele Kościołów podkreślają, iż liczba incydentów utrzymuje się na wysokim poziomie, a w praktyce policja przymyka oko na większość incydentów, lub opieszale ściga sprawców, pozwalając im uniknąć odpowiedzialności karnej.

Coraz częściej pojawiają się międzynarodowe apele o skuteczniejsze ściganie sprawców i zapewnienie chrześcijanom bezpieczeństwa, szczególnie w Jerozolimie – mieście będącym jednym z najważniejszych ośrodków chrześcijaństwa na świecie. Klika Netanjahu nic sobie jednak z tego nie robi, czując całkowitą bezkarność pod parasolem ochronnym syjonisty Donalda Trumpa i jego administracji.

Polecamy również: Nowe problemy przestępcy Gawła z OMZRiK

Читать всю статью