Chłodnym okiem o piractwie syjonistycznych USA i akolitów

wiernipolsce1.wordpress.com 2 часы назад

Cieszy się Borys Tizengauzen*, a narodowi realiści i „ruscy patrioci” wieszczą przegraną Rosji, skoro ta nie odpowiada bombardowaniem Waszyngtonu lub NY.

.

A teraz nieco poważniej o starciu USA – Rosja. Nie wolno zapominać, iż USA i zwasalizowany przez USA Zachód – od 1990r. także i IIIRP/Polin jako strefa okupacyjna Zachodu -, prowadzi z Rosją wojnę od 1947r. Ta wojna przybierała różne fazy w różnych okresach i nie jest zakończona, trwa. Zresztą historia wojen Zachodu z Rosją jest tak długa jak historia wojen Rzymskiej Kurii z prawosławiem i później z socjalizmem, a więc dla Rosji i jej władz to „nihil novi„.

Rosyjskie władze (pomijając ostatnie ekipy władz ZSRR i pierwsze FR z przełomu lat 1980/90r) zdają sobie sprawę, kim jest największy wróg Rosji i jakie ma cele. Rosjanie (Chińczycy zresztą również) doskonale wiedzą i rozumieją, czym jest Zachód i USA i iż mogą się po nich spodziewać wszystkiego, ale nigdy uczciwego: politycznego, pokojowego, czy wojennego, postępowania.

Zajmijmy się ostatnim okresem wojny z Rosją, trwającym od 2022r. do chwili obecnej – a jest to wojna, która toczy się nie tylko na Ukrainie (czy Ukraińcy wiedzą, iż giną w obronie dominacji $USA – ?) i nie tylko na płaszczyźnie militarnej, ekonomicznej, ale jak widać dzisiaj, także i na oceanach. Rosja zadaje ciosy wrogowi i jednocześnie ciosy również przyjmuje – bo tak z reguły przebiegają wojny i władze Rosji z całą pewnością były i są tego świadome. Należy się także domyślać, iż do tej wojny się przygotowywały.

Zsumujmy teraz wszystkie wojenne koszty, które od 2022r. poniosła Rosja oraz USA+Zachód (Polacy z IIIRP/Polin także je ponoszą na rzecz swoich syjonistycznych okupantów i to od 1990r.) – jaki będzie bilans, dla kogo wypadnie bardziej ujemny, kto poniósł większe straty ?

Zdecydowanie znaczące osłabienie $USA także należy uwzględnić w kosztach tej wojny, które ponoszą USA. Koszty te stanowią dla właścicieli USA i obiegu $USA śmiertelne zagrożenie. Zagrożenie to jest efektem wspólnych działań zarówno Rosji jak i zdecydowanej w nich roli, wspierających Rosję w tychże właśnie działaniach Chin, które wedle „ruskich patriotów” zamierzają Rosję podbić. jeżeli choćby istnieją w Chinach tak dalekosiężne plany (a w polityce wszystko jest możliwe) to nie zostaną uruchomione tak długo, jak długo Rosję i Chiny będzie jednoczył ich wspólny wróg: syjonistyczne USA, ich zachodni wasale i syjonistyczna finansjera USA z jej dążeniem do dominacji $USA.

A więc nie ekscytujmy się brakiem natychmiastowej, atomowej, odpowiedzi ze strony Rosji i brakiem bombardowań Nowego Yorku, czy Waszyngtonu lub brakiem adekwatnej do bandyckich poczynań USA i ich akolitów odpowiedzi na oceanach. Wojna trwa nadal.

Dariusz Kosiur

_____________________

(*)

Читать всю статью