Spłonęła hala zakładu produkcyjnego w Chełmnie (woj. kujawsko-pomorskie), w której znajdowało się 10 ton pianki poliuretanowej. Nikomu nic się nie stało – poinformowała dzisiaj rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.
Pożar wybuchł dzisiaj przed południem w zakładzie przetwarzającym piankę poliuretanową. Objął halę o powierzchni 820 mkw., w której znajdowało się 10 ton pianki i linia produkcyjna. Wypalone zostało wnętrze hali. Jej dach częściowo się zawalił. Paląca się pianka spowodowała silne zadymienie w okolicy zakładu.
Strażakom udało się opanować pożar i nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia m.in. na stojący w pobliżu dom. Z domu bezpośrednio zagrożonego pożarem ewakuowano cztery osoby, a kolejne osiem osób z budynków położonych nieco dalej.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Chełmnie kpt. Kasper Korczak poinformował, iż po opanowaniu pożaru strażacy przystąpili do dogaszania, które może potrwać wiele godzin. Usuwają z hali tlące się warstwy nadpalonej pianki i polewają je wodą.
W akcji gaśniczej bierze udział 25 zastępów strażaków PSP i OSP z Chełmna i okolic, a także grupa chemiczna PSP z Bydgoszczy. Łącznie zaangażowanych jest kilkudziesięciu strażaków.
APW, PAP








