Ceuta pod presją. Tysiące migrantów przekroczyły granicę Hiszpanii

dzienniknarodowy.pl 1 час назад
Zdjęcie: Ceuta pod presją. Tysiące migrantów przekroczyły granicę Hiszpanii


Tysiące migrantów z Maroka przedostały się w czwartek do Ceuty, przekraczając granicę lądem i wpław. Hiszpańskie służby zostały postawione wobec kryzysu, który dotyczy zarazem bezpieczeństwa granicy i ochrony ludzkiego życia. Madryt skierował do miasta dodatkowe siły, w tym wojsko.

Granica utraciła szczelność

Tysiące osób przekroczyły w czwartek granicę między Marokiem a Ceutą, hiszpańskim miastem autonomicznym w Afryce Północnej. Jak podała agencja EFE, przejście odbywało się w sposób niekontrolowany. Część migrantów dostała się na terytorium Hiszpanii lądem, inni omijali wpław falochron wyznaczający granicę w rejonie Tarajal.

Nagrania publikowane w sieci pokazywały duże grupy ludzi, przede wszystkim młodych mężczyzn. Napór przekroczył możliwości służb działających na miejscu. To nie był zwykły incydent graniczny, ale faktyczna utrata kontroli nad fragmentem zewnętrznej granicy Unii Europejskiej.

Kryzys ma także tragiczny wymiar

Według bieżących doniesień co najmniej dziesięć osób zginęło podczas prób dotarcia do Ceuty. Informację tę trzeba przyjąć z należną powagą. Państwo ma obowiązek chronić własną granicę, a równocześnie organizować działania tak, by ratować życie ludzi znajdujących się w niebezpieczeństwie.

Te dwa obowiązki nie są ze sobą sprzeczne. Chaos sprzyja tragediom, przemytnikom i utracie kontroli nad tym, kto wjeżdża na terytorium państwa. Szczelna granica oraz jasne procedury są warunkiem bezpieczeństwa zarówno mieszkańców, jak i samych migrantów.

Wojsko wesprze służby

Rząd Hiszpanii zdecydował o skierowaniu jednostek wojsk lądowych stacjonujących w Ceucie do wsparcia Guardia Civil. Premier Pedro Sánchez zapowiedział mobilizację niezbędnych środków i podróż do miasta. Do Ceuty ma przyjechać także minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska.

Władze Hiszpanii i Maroka prowadzą rozmowy o możliwie szybkim przekazaniu osób, które dostały się na terytorium hiszpańskie nielegalnie. Marokańska dyplomacja przypisała masowe przekroczenia działalności organizacji przestępczych. Sam komunikat nie wystarczy jednak do odzyskania zaufania. Potrzebne są działania, skuteczna kontrola po obu stronach granicy i pełna odpowiedzialność państw za własne zobowiązania.

Lekcja ważna także dla Polski

Ceuta leży daleko od Polski, ale stawka jest wspólna dla całej Europy. Granica, której nie da się skutecznie chronić, przestaje być realną granicą. Koszty takiego stanu ponoszą później mieszkańcy poprzez przeciążone służby, system przyjmowania migrantów i narastające poczucie braku bezpieczeństwa.

Polska zna presję migracyjną wykorzystywaną przeciw państwu na granicy z Białorusią. Dlatego Warszawa powinna uważnie obserwować rozwój wydarzeń w Ceucie i konsekwentnie bronić prawa państw do szczelnej ochrony granic. Europejska solidarność nie może oznaczać automatycznego rozdzielania skutków błędów ani przymusowej relokacji. Powinna oznaczać wsparcie w odzyskaniu kontroli, ochronę mieszkańców i przecięcie szlaków przemytu ludzi.

Kryzys w Ceucie pokazuje prostą prawdę: humanitaryzm bez porządku gwałtownie zamienia się w bezradność. Odpowiedzialna polityka zaczyna się od granicy, której państwo potrafi strzec.

Źródło: Interia Wydarzenia

Читать всю статью