Cały obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego został we wtorek po południu zamknięty do odwołania dla ruchu turystycznego – poinformowały władze parku.
Powodem są łamiące się pod ciężarem śniegu drzewa i gałęzie, które stwarzają zagrożenie dla osób przebywających w górach i znaczny stopień zagrożenia lawinowego.
„Z powodu łamiących się pod ciężarem śniegu drzew i gałęzi cały obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego zostaje zamknięty do odwołania. Turysto! TPN stara się dostarczyć Ci informacje o warunkach na szlakach oraz o potencjalnych zagrożeniach. Zrób z nich użytek. Twoje bezpieczeństwo zależy od Ciebie i Twoich decyzji. Bądź rozważny! Zrezygnuj z wyjścia w góry!” – czytamy w komunikacie TPN.
Władze TPN apelują do turystów o bezwzględne przestrzeganie zakazu wstępu oraz o rezygnację z wyjść w góry. Jak podkreślono, bezpieczeństwo zależy od indywidualnych decyzji, a warunki w terenie są w tej chwili niekorzystne i niebezpieczne. Służby górskie przypominają, iż w Tatrach obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego, co oznacza możliwość samoczynnego schodzenia lawin oraz utrudnione warunki poruszania się w terenie górskim. W rejonach grani zalega nawiany śnieg, a pokrywa śnieżna jest niestabilna.
Ze względu na intensywne opady śniegu w ostatnich godzinach w rejonach grani utworzyły się zaspy. TOPR odradza podejmowanie wyjść w wysokogórski teren. Na Kasprowym Wierchu zalega już ponad 160 cm śniegu, a w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 180 cm.
AB, PAP
