Opublikowany 16 czerwca raport Rape Gang Inquiry, przygotowany pod patronatem brytyjskiego posła Ruperta Lowe’a i sfinansowany przez tysiące darczyńców, ponownie stawia pytania o jedną z najbardziej wstrząsających afer współczesnej Wielkiej Brytanii. Autorzy dokumentu przekonują, iż przez dziesięciolecia państwo nie tylko nie potrafiło skutecznie chronić dzieci przed zorganizowanymi grupami seksualnych przestępców, ale również unikało otwartej dyskusji na temat etnicznego i kulturowego tła części sprawców.
Rozwija się brytyjski skandal stulecia. Najbardziej szokującym elementem opublikowanego raportu jest szacunek dotyczący liczby ofiar. Według autorów choćby 250 tysięcy młodych dziewcząt mogło paść ofiarą zorganizowanych gangów wykorzystujących seksualnie dzieci na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Choć liczba ta budzi kontrowersje i wymaga dalszej weryfikacji, sam fakt, iż mowa o tak ogromnej skali możliwych nadużyć, powinien wywołać głęboką refleksję nad działaniem brytyjskich instytucji.
Raport opisuje schemat działania grup przestępczych. Dziewczęta miały być najpierw zdobywane poprzez prezenty, alkohol, narkotyki i pozorne zainteresowanie, a następnie poddawane brutalnemu wykorzystywaniu seksualnemu, szantażowi oraz przemocy psychicznej. Autorzy przywołują także przypadki przymusowych związków religijnych, prób konwersji oraz wywożenia ofiar poza granice Wielkiej Brytanii.
Szczególne emocje budzą ustalenia dotyczące pochodzenia części sprawców. Autorzy raportu twierdzą, iż zdecydowaną większość skazanych członków takich gangów stanowili mężczyźni wywodzący się ze środowisk muzułmańskich, głównie pochodzenia pakistańskiego.
To właśnie tutaj pojawia się najpoważniejszy zarzut pod adresem brytyjskiego establishmentu. W wielu wcześniejszych dochodzeniach wykazywano, iż policja, samorządy, służby socjalne czy szkoły otrzymywały sygnały ostrzegawcze, ale reagowały zbyt późno lub wcale. Ofiary często były lekceważone, a ich relacje podważane. Niektóre instytucje miały obawiać się, iż zdecydowane działania wobec sprawców z określonych środowisk etnicznych wywołają oskarżenia o rasizm.
Raport stawia pytanie, dlaczego przez wiele lat temat ten był traktowany przez elity polityczne i urzędnicze jako niewygodny. Wskazuje na oczywistą odpowiedź: lewicowe władze ukrywały prawdę, gdyż sprawcami byli nachodźcy. Ujawnienie faktów spowodowałoby wybuch antyimigranckich nastrojów, co nie służyłoby ideologii multi-kulti i podmiany białego człowieka przez śniade ludy „trzeciego świata”.
Dowiedział się, gdzie przetrzymywana jest jego córka – ofiara islamskich gangów w UK. Poszedł tam, pukał.
Przyjechała policja. Aresztowała go i zapowiedziała ukaranie za „stalking”.
Nie istnieje kara odpowiednia dla tego, co tam się dzieje. pic.twitter.com/T1J4ddeVO6
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) June 17, 2026
W ten sposób mamy do czynienia z największą porażką państwa prawa w powojennej historii Wielkiej Brytanii. Zadaniem władz nie jest bowiem ochrona reputacji grup nachodźców ani unikanie politycznych kontrowersji. Ich podstawowym obowiązkiem jest ochrona obywateli, zwłaszcza dzieci.
Przez lata kolejne rządy i lokalne administracje, zdominowane przez środowiska lewicowe i liberalne, promowały model wielokulturowości oparty na przekonaniu, iż problemy integracyjne można rozwiązać poprzez unikanie trudnych tematów. W praktyce prowadziło to do zamiatania części problemów pod dywan i tłumienia debaty publicznej w obawie przed politycznymi konsekwencjami.
Poważne państwo nie może rezygnować z opisywania rzeczywistości taką, jaka jest, tylko dlatego, iż niektóre fakty mogą okazać się niewygodne ideologicznie. Ukrywanie problemów nie chroni mniejszości. Chroni wyłącznie przestępców.
Niezależnie od tego, co będzie dalej z ustaleniami raportu Rape Gang Inquiry, jedno wydaje się dziś bezsporne: przez wiele lat tysiące młodych Brytyjek nie otrzymało ochrony, jakiej miały prawo oczekiwać od własnego państwa, bo ważniejsze było ochranianie śniadych bandytów.
Polecamy również: Kto chciał śmierci rosyjskiego karykaturzysty?

![Bosak i Bardella spotkali się w Warszawie. Wspólnie kreślą wizję nowej Europy i odrzucają dyktat unijnej biurokracji [FOTO/VIDEO]](https://nczas.info/wp-content/uploads/2026/06/bosak-bardella.jpg)








