Bożena Ratter:  Dla ministra ważne są czyny niepodległościowe rusinów, a nie Polaków

solidarni2010.pl 14 часы назад
Felietony
Bożena Ratter: Dla ministra ważne są czyny niepodległościowe rusinów, a nie Polaków
data:16 maja 2026 Redaktor: Anna

Na gruntach przyznanych Związkowi Legionistów przez władze Krakowa, zostało wybudowane w latach 1928 - 1934 Muzeum Czynu Niepodległościowego. W 2018 roku minister kultury Piotr Gliński wydał zakaz działania muzeum, a 13 kwietnia 2023 roku w porozumieniu z wojewodą małopolskim Łukaszem Kmitą i prezydentem Krakowa (komuchem) Jackiem Majchrowskim, zostały wyniesione zbiory muzeum: chorągiew Prezydenta RP Mościckiego, sztandary legionowe, mundury, broń, obrazy, rysunki, litografie, dokumenty, książki oraz trzy ołtarze polowe, w tym dwa, które szły wraz z Pierwszą Dywizją Pancerną Generała Maczka. Działo się to w rocznicę zbrodni w Katyniu, w którym zginęło 100 legionistów. Wśród nich mój dziadek - z wypowiedzi Witolda Gadowskiego.
Ważna jest całość: https://www.youtube.com/embed/XsVqtGFGjo0

W tym samym roku 2018 roku minister Gliński widział potrzebę utworzenia muzeum getta warszawskiego, czemu dziwiła się Ewa Kurek:
"Mamy już Muzeum Żydów Polin w Warszawie! To tam powinien być dział poświęcony gettu warszawskiemu, dział poświęcony ratowaniu Żydów, dział poświęcony judenratom i policji żydowskiej – tu przyjeżdżają tysiące i nie ma o tym słowa! Te kłamstwa, które się sączą z Muzeum Żydów polskich są sączone za nasze podatki i w nas, Polaków, godzą! A może te pieniądze poświęci na budowę muzeum martyrologii Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, gdzie wymordowano 200 000 ludzi? ".

W 2022 roku na pytanie, jak zabezpieczymy dziedzictwo narodowe RP (zbiory Ossolineum, galerii, muzeów archiwów polskich itp.) gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, minister odpowiedział, iż jest to dziedzictwo Ukrainy.

Tekst z 14.02.2019 :
Zebraliśmy się tutaj, aby upamiętnić wydarzenie sprzed 100 lat, które dowodzi, iż mądrzy ludzie, mądrzy politycy mogą realizować dobre sprawy dla swoich ojczyzn - powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński podczas uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej Misji Wojskowej Ukraińskiej Republiki Ludowej w Warszawie (1919-20). Uroczyste odsłonięcie tablicy przez wicepremiera Piotra Glińskiego oraz ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkina odbyła się w 13 lutego br. w związku z 100. rocznicą rozpoczęcia w dawnym Hotelu Polskim prac Misji Wojskowej Ukraińskiej Republiki Ludowej.
- Przed 100 laty podjęta została kooperacja ludzi, którzy dobrze zasłużyli się dla swoich narodów. To oni, przewidując zmiany geopolityczne w zawierusze po I wojnie światowej, wymyślili i realizowali sojusz polsko-ukraiński. Ten sojusz dwóch wolnych narodów dążących do niepodległości. I wtedy po raz pierwszy zinstytucjonalizowali pomysł na współpracę dla dobra obopólnego. Ta misja ukraińska działała ręka w rękę z polskimi instytucjami politycznymi i wojskowymi - powiedział wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński.
Jak podkreślił wicepremier Gliński, myśl o tym, iż Polska i Ukraina mają wspólny interes, iż niepodległość naszych państw jest ze sobą związana to "mądra myśl polityczna i jest także- z czego możemy być dumni - realizowana dzisiaj”. - Polska wspiera w pełni Ukrainę w trudnym momencie historii, kiedy Ukraina została napadnięta przez Federację Rosyjską. I ta nasza kooperacja realizowana jest z wielkimi sukcesami na wielu polach. Mamy jeszcze wiele do zrobienia, ale podstawą tej współpracy, wtedy przez 100 laty i teraz, było to, iż możemy się wznieść ponad nieporozumienia, ponad różnego typu problemy, także wynikające z dziedzictwa historycznego i możemy współpracować dla dobra naszych obu państw Mam nadzieję, iż nasze wzajemne relacje
będą coraz lepsze i będziemy mogli przełamać problemy, jakie przed nami stoją - mówił minister kultury prof. Gliński.
- Przed 100 laty Ukraińcy i Polacy wspólnie bronili Warszawy i uwalniali Kijów. Wielu już nie pamięta, iż pewnego majowego dnia, 100 lat temu Ukraińcy i Polacy wspólnie przeszli ulicami Kijowa w defiladzie wojskowej. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni naszym polskim przyjaciołom za wsparcie w walce z agresją rosyjską. Broniąc siebie bronimy też naszych polskich przyjaciół i tak będziemy działać w przyszłości. Jestem też bardzo wdzięczny za szczególne wsparcie na naszej drodze ku UE i NATO – podkreślił minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin.
- Mamy ponad 1000 lat wspólnej historii. Powinniśmy szanować własną historię, ale także z szacunkiem patrzeć na historię naszych przyjaciół. Nasze relacje to nie tylko relacje polityczne, to relacje i rozmowy przyjaciół. Dziękuję serdecznie naszym polskim przyjaciołom za tak wzruszający moment, za odsłonięcie tej tablicy pamiątkowej. W moim przekonaniu od naszej przyjaźni zależy przyszłość Europy - zaznaczył minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Bozena Ratter
Читать всю статью