Bożena Ratter: Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego zachęcała do mordowania

solidarni2010.pl 1 день назад
Felietony
Bożena Ratter: Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego zachęcała do mordowania
data:08 października 2026 Redaktor: Anna

We Lwowie deputowana Lwowskiej Rady Obwodowej Oresława Chomyk, publicznie pożegnała ukraińskiego żołnierza SS Galizien a później OUN UPA , Zenona Wrublewskiego słowami: „Dzisiaj rzeczywiście odprowadzamy w ostatnią drogę człowieka-epokę. «Bóg i Ukraina ponad wszystko» nie były dla niego tylko słowami, ale codziennym działaniem. Jego droga krzyżowa, o której dziś słyszeliśmy, jego biografia – to w istocie czyn i dzieło całego jego życia” – powiedziała deputowana Lwowskiej Rady Obwodowej.
Czy teza Oresławy Chomyk o obecności Boga w rozbijaniu niemowlakom główki o ściany, piece czy kamienie, nabijanie na płoty przez banderowców OUN UPA będzie jedną z tez, powtarzanych w mediach jak mantra, przez przygotowanych 20 ukraińskich aktywistów w ramach finansowanej przez Sorosa operacji Mosty Ukrainy dla przekonania nas do "wspólnej" historii polsko ukraińskiej ? Dlaczego media , zwłaszcza środowisko Kościoła katolickiego, milczy?


Czas na edukację byśmy nie ulegli propagandzie. Według ideologii OUN - jak to określił greckokatolicki ksiądz Jurij Fedoriw - „trzeba było wyrzec się ojca i matki, Boga i sumienia, prawa i etyki, miłości bliźniego i osobistych uczuć. W imię jednego... zdobędziesz albo zginiesz.” Właśnie ta ideologia doprowadziła wielu do zezwierzęcenia. Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego zachęcała do mordowania i z góry rozgrzeszała sprawców mordów, traktując ich jak bohaterów”.( Wiktor Poliszczuk, Potępić UPA)

W 1933 r. biskup Stanisławowski Grzegorz Chomyszyn w piśmie dla duchowieństwa i świeckiej inteligencji narodu ukraińskiego:
"Ów wadliwy, zatruty i szkodliwy nacjonalizm stał się u nas nową religią, nie wyszedł z wiary i miłości Boga i bliźniego, nakazanych prawem Bożem. „Ukraina nade wszystko" - to dogmat naszego nacjonalizmu. Jako przyczynę podał wychwalanych przez Łozyńskiego ukraińskich poetów: Szewczenko zaszczepił w swoich poezjach racjonalizm liberalny i to dosyć płytki. On to rzucił bluźnierstwo na najwyższe dostojeństwo N. Panny Marji, jako Matki Boskiej. On zgloryfikował hajdamaczyznę, jako też nienawiść względem przeciwników narodowych" .

Przekonali się o tym kilka lat później Polacy eksterminowani m.in. w Hucie Pieniackiej: Śmiali się i przedrzeźniali pobożne pieśni i jęki wydobywające się z ognia: Matko Boska Czestochowska ratuj nas. Później palili jeszcze inne domy z ludźmi także wzywającymi na pomoc Matkę Boską Podkamieńską, Ostrobramską... Rodzącą kobietę zaprowadzili wraz z położną do kościoła na stopnie ołtarza a gdy zaczęła rodzić, ukraiński esesman wyciągnął dziecko i przygniótł butem ( Edward Prus). OUN od swojego powstania realizuje faszystowską doktrynę Dmytra Doncowa, zakładającą m. in. nienawiść i przemoc wobec innych niż nacja ukraińska, a uchwała OUN z 1929 r. głosi: Całkowite usunięcie wszystkich okupantów [„zajmanciw”] z ziem ukraińskich nastąpi w toku rewolucji narodowej.

Witalij Masłowśkij " Z kym i proty koho wojuwały ukraiński nacjonalisty w roku Druhoj Switowoji Wijny" : To nie była wojna. Nazywają ją wojną wczorajsi i obecni banderowcy, a szczególnie nacjonalistyczni autorzy. To było okrutne i podłe ludobójstwo. Łuny pożarów i krzyki katowanych ludzi- takie są krwawe ślady nacjonalistycznych bandytów. Niezliczone są ofiary banderowskiego rozboju w czasie minionej wojny, późniejsze terrorystyczne działania banderowców, to według moich obliczeń w latach 1944-1952 - śmierć 90 tysięcy Ukraińców cywilów. Zasadniczą część działań w latach powojennych, banderowcy skierowali nie przeciwko „enkawudzistom”, ale przeciwko miejscowej wiejskiej ludności. Rozegrał się dramat, który z całkowitą pewnością trzeba nazwać WOJNĄ DOMOWĄ– pisał ukraiński historyk Witalij Masłowśkij w 1999 r. Bandyci mordowali wykorzystując taktykę szybkich napadów, którą „SAMI NAZYWAJĄ PARTYZANCKĄ”. 17 stycznia 1945 roku tarnopolska obwodowa gazeta „WILNA ŻYTNIA” opowiadała o zwierzęcym rozprawieniu się banderowców z mieszkańcami wsi Łozowa, do której wdarła się banda. W ciągu 4 godzin zabili 100 mieszkańców wioski, a wśród nich wielu starców i dzieci. Krew stygnie w żyłach, gdy się czyta opis znęcania bandytów nad ludźmi.

Nie można znaleźć farb -pisała gazeta- żeby namalować straszliwy obraz zabójstwa rodziny Kuć. Na łóżku, na podłodze i na piecu leżą skrwawione martwe ciała. Na ścianach i suficie zastygłe rozpryski ludzkiego mózgu i krwi. ZWIERZĘTA - BANDEROWCY uderzeniem łomem w głowę zabili 7-miesięcznego Piotruśka i ośmiomiesięczną Ołenkę Łaczas, a potem poucinali im rączęta. Niechby popatrzyła ta UKRAIŃSKA MATKA NA SWEGO WYROSTKA, TEGO ZIMNOKRWISTEGO HERODA, który odciął siekierą rączkę i nóżkę trzyletniej Maryjce Zahrebelne, a potem odrąbał jej kędzierzawą główkę. (Witalij Masłowśkij 1999 r., Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy podczas II wojny światowej)

Bożena Ratter
Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Читать всю статью