Bohaterka powstania, strażniczka pamięci

polska-zbrojna.pl 8 часы назад

Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek”, żołnierz Powstania Warszawskiego, działaczka Szarych Szeregów i jedna z najbardziej znanych rzeczniczek pamięci o cywilnych ofiarach zrywu, zmarła w wieku 99 lat. „Odeszła od nas bohaterka. (…) Uczyła nas swoim życiem, była i ciągle jest dla nas wielkim autorytetem. Dziękujemy, Pani Wando” – napisał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Muzeum Powstania Warszawskiego przypomniało, iż dla Wandy Traczyk-Stawskiej powstanie nie było zamkniętym rozdziałem historii. Przez dziesięciolecia upominała się przede wszystkim o tych, którzy podczas walk w 1944 roku nie mieli broni – cywilnych mieszkańców Warszawy. Angażowała się w poszukiwanie mogił powstańczych, opiekę nad Cmentarzem Powstańców Warszawy i działania na rzecz zachowania pamięci o ofiarach. Muzeum nazwało ją swoją przyjaciółką, bliską pracownikom i wolontariuszom. W pożegnaniu podkreśliło, iż bohaterka pozostawiła po sobie nie tylko wspomnienia, ale także zobowiązanie, by pamiętać o wszystkich ofiarach powstania.

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zapamiętało ją jako symbol odwagi, uporu i społecznego zaangażowania. Podkreśliło, iż była człowiekiem, który najpierw walczył z okupantem – w konspiracji i z bronią w ręku podczas powstania – a po wojnie przez cały czas działał na rzecz innych. Pracowała jako nauczycielka w szkole specjalnej, a jednocześnie angażowała się w pielęgnowanie pamięci o powstańcach. Przedstawiciele placówki zwrócili uwagę na jej bezkompromisowość: była, jak napisano, osobą „zawsze po stronie słabszych”, zaangażowaną w kwestie sprawiedliwości i niebojącą się mówić głośno tego, co uważała za ważne.

REKLAMA

Różne oblicza służby

Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 roku w Warszawie. W czasie okupacji działała w konspiracyjnym harcerstwie. Brała udział w małym sabotażu, w ramach akcji „N” wręczała listy z wyrokami osobom skazanym na śmierć przez Polskie Państwo Podziemne. W Powstaniu Warszawskim walczyła jako strzelec i łączniczka w Oddziale Osłony Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Jej oddział działał w Śródmieściu, na Powiślu i Woli. Za udział w walkach została w 1944 roku odznaczona Krzyżem Walecznych.

Po kapitulacji Warszawy trafiła do niemieckiej niewoli. Była więziona kolejno w kilku stalagach: Lamsdorf, IV B Zeithain, IV E Altenburg i VI C Oberlangen. Po wojnie wróciła do Polski i ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Przez lata pracowała z dziećmi w szkole specjalnej na warszawskiej Pradze. Jednocześnie zajmowała się poszukiwaniem mogił powstańczych. Angażowała się w opiekę nad Cmentarzem Powstańców Warszawy i przez dekady przypominała, iż w opowieści o Powstaniu Warszawskim nie wolno zapominać o ludności cywilnej.

„Miałam w powstaniu różne, świadczące najwspanialej o ludności cywilnej, przeżycia. (…) Ja wspominam ludność cywilną jako główną bohaterkę powstania. (…) Kiedy my żeśmy zaczęli, oni całkowicie wsparli nas i wszystko, co pamiętam z powstania najserdeczniej, najcieplej, to właśnie postawę ludności cywilnej” – mówiła po latach w książce Michała Wójcika „Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego”.

Wanda Traczyk-Stawska była współinicjatorką ustanowienia przez Sejm w 2015 roku Dnia Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy, obchodzonego 2 października. Za swoją działalność została m.in. Honorową Obywatelką m.st. Warszawy, otrzymała tytuł Warszawianki Roku 2021, a także Nagrodę Honorową IX edycji Nagrody im. Jana Rodowicza „Anody”.

Jakub Zagalski
Читать всю статью