Bogucki odpowiada Giertychowi. Spór o miętówki przykrył święto armii

dzienniknarodowy.pl 2 дни назад
Zdjęcie: Bogucki odpowiada Giertychowi. Spór o miętówki przykrył święto armii


Zbigniew Bogucki 17 sierpnia odpowiedział na X Romanowi Giertychowi i Markowi Sowie po sugestiach dotyczących nagrania z obchodów Święta Wojska Polskiego. Szef Kancelarii Prezydenta napisał, iż chodziło o miętowe drażetki. Spór pokazuje, jak łatwo polityczny internet zamienia państwową uroczystość w tanią insynuację.

Polityczna awantura po święcie armii

Sprawa zaczęła się od krótkiego nagrania z obchodów Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia. Widać na nim Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta RP, który podczas uroczystości wkłada coś do ust. Część polityków i profili sprzyjających obozowi rządowemu zaczęła budować wokół tego aluzje. Z państwowego święta, które powinno być dniem żołnierza, zrobiono kolejną internetową przepychankę.

Wirtualna Polska podała, iż Bogucki odpowiedział 17 sierpnia długim wpisem na X. Według relacji portalu zwrócił się m.in. do Romana Giertycha i Marka Sowy, a następnie napisał, iż może podzielić się miętowymi drażetkami ze Święta Wojska Polskiego. To był rdzeń jego odpowiedzi na sugestie, które krążyły po sieci.

Bogucki wybrał ostrą odpowiedź

Szef Kancelarii Prezydenta nie ograniczył się do jednego zdania. We wpisie opisywanym przez media odniósł się do przeciwników politycznych, zarzucił im manipulację i przypomniał spór z kampanii prezydenckiej dotyczący badań Karola Nawrockiego oraz Rafała Trzaskowskiego. Taki język jest ostry, ale nie wziął się z próżni. Lewicowo-liberalna część internetu lubi polować na obrazki, które można wyrwać z kontekstu i zamienić w moralny spektakl.

Z punktu widzenia państwa problem jest prosty. o ile ktoś stawia sugestie wobec publicznego urzędnika, powinien mieć twardy fakt, a nie kadr z nagrania i polityczną fantazję. o ile faktu nie ma, zostaje insynuacja. A insynuacja w dzień po święcie polskiego wojska jest szczególnie marnym popisem.

Święto Wojska Polskiego zasługuje na powagę

15 sierpnia to rocznica zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 roku i dzień, w którym państwo pokazuje szacunek dla munduru. Tegoroczna defilada Święta Wojska Polskiego miała przypominać o modernizacji armii, żołnierzach i bezpieczeństwie Polaków. Zamiast rozmowy o realnych zdolnościach państwa część opinii publicznej dostała polityczną kłótnię o drażetki.

To nie jest przypadek. Polityka obrazu działa szybciej niż polityka argumentu. Krótki film, ironiczny podpis, kilka kont w mediach społecznościowych i temat gotowy. Tak produkuje się presję, a nie wiedzę. Dla ludzi poważnie traktujących państwo to powinien być sygnał ostrzegawczy. Debata publiczna nie może być stale sprowadzana do poziomu złośliwości z telefonu.

Kancelaria Prezydenta w ogniu sporu

Bogucki należy do najaktywniejszych twarzy Pałacu Prezydenckiego. W ostatnich tygodniach wchodził już w spory dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, relacji z rządem i polityki prezydenta Karola Nawrockiego. DN opisywał niedawno, jak Bogucki odpowiadał Żurkowi w sporze o TK. Ten kontekst ma znaczenie, bo atak na jednego urzędnika często jest tak naprawdę próbą uderzenia w cały ośrodek prezydencki.

Pałac Prezydencki po roku rządów Nawrockiego próbuje budować własny rytm i własny język. To przeszkadza obozowi, który chciałby sprowadzić prezydenturę do roli dodatku do rządu. Gdy więc nie da się wygrać sporu o kompetencje, program czy suwerenność, zostaje szyderstwo z obrazka. Tanie, ale skuteczne w mediach społecznościowych.

Stawką jest jakość debaty publicznej

Nie chodzi o to, by polityków nie krytykować. Trzeba ich rozliczać mocno, zwłaszcza ludzi władzy. Ale krytyka ma być oparta na faktach. Inaczej państwo zamienia się w studio plotki, a obywatele tracą z oczu sprawy naprawdę ważne: bezpieczeństwo, suwerenność, armię, gospodarkę i rodzinne portfele.

W tej sprawie realny fakt jest taki: Bogucki twierdzi, iż chodziło o miętowe drażetki, a przeciwnicy polityczni zbudowali wokół nagrania sugestie. Reszta to wojna nerwów w internecie. Polska potrzebuje ostrych sporów o kierunek państwa, nie polowania na gesty w dniu, który powinien należeć do żołnierzy.

Źródło: WP Wiadomości, Do Rzeczy, X Zbigniewa Boguckiego

Źródło: WP Wiadomości

Читать всю статью