Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską

polska-zbrojna.pl 5 часы назад

W rejonie przesmyku suwalskiego, w pobliżu granic z Polską i Litwą białoruskie wojsko prowadzi czterodniowe ćwiczenia Zachodniego Dowództwa Operacyjnego. W manewrach uczestniczą pododdziały zmechanizowane, pancerne, artyleria i saperzy. Wykorzystywane są również drony.

Białoruskie ćwiczenia w 2023. Zdjęcie ilustracyjne

Ćwiczenia rozpoczęły się 15 września i potrwają do piątku. Kieruje nimi szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi gen. Paweł Murawiejko. Jak informuje białoruskie ministerstwo obrony, celem manewrów jest trening dowodzenia wojskami podczas prowadzenia strategicznej operacji sił zbrojnych.

Działania realizowane są m.in. na poligonach Hoża w obwodzie grodzieńskim oraz Brześć i Różany w obwodzie brzeskim. Pierwszy znajduje się bezpośrednio przy granicy z Litwą, dwa pozostałe leżą odpowiednio około 15 i 60 km od granicy z Polską.

REKLAMA

Poniżej progu notyfikacji

Do ćwiczeń skierowano Zachodnie Dowództwo Operacyjne wraz z jednostkami zabezpieczenia oraz pododdziały zmechanizowane i pancerne ze środkami wzmocnienia. Białoruski resort obrony nie ujawnił, ilu żołnierzy bierze udział w manewrach. Poinformował jedynie, iż zarówno ich liczba, jak i ilość wykorzystywanego uzbrojenia pozostają poniżej progów określonych w „Dokumencie wiedeńskim” z 2011 roku. Porozumienie, będące jednym z podstawowych mechanizmów budowania przejrzystości wojskowej w ramach OBWE, zobowiązuje państwa m.in. do wcześniejszego informowania o większych ćwiczeniach. W przypadku wojsk lądowych jednym z progów takiej notyfikacji jest udział co najmniej 9 tys. żołnierzy. Przy 13 tys. wojskowych ćwiczenia podlegają już obowiązkowej obserwacji przez przedstawicieli innych państw OBWE. Dokument określa również osobne limity dotyczące liczby czołgów, pojazdów opancerzonych i systemów artyleryjskich.

Nacisk na walkę z dronami

Scenariusz manewrów zakłada m.in. osłonę granicy państwowej, zwalczanie grup dywersyjno-rozpoznawczych i nielegalnych formacji zbrojnych oraz odpieranie ataków dronów i lekkiego lotnictwa. Białoruscy żołnierze ćwiczą również używanie własnych systemów bezzałogowych, maskowanie wojsk oraz odtwarzanie zdolności bojowej pododdziałów.
Szczególnie duży nacisk położono na działania przeciwko bezzałogowcom. Jeden z ćwiczących batalionów zmechanizowanych otrzymał wsparcie pododdziałów artyleryjskich i inżynieryjno-saperskich. Utworzono także mobilne grupy wyposażone w urządzenia wykrywające drony i środki służące do ich zakłócania.

Mińsk: manewry mają charakter obronny

Białorusini deklarują, iż podczas ćwiczeń korzystają z doświadczeń współczesnych konfliktów zbrojnych. Do zwalczania niewielkich grup przeciwnika mają być używane m.in. czołgi i bojowe wozy piechoty prowadzące ogień z zakrytych stanowisk, artyleria oraz drony FPV. Pododdziały mają również działać w mniejszych, rozproszonych grupach wsparcia ogniowego i osłony.

Obecne manewry są kolejnym w tym roku dużym przedsięwzięciem szkoleniowym Zachodniego Dowództwa Operacyjnego. Podczas marcowych ćwiczeń Białorusini testowali m.in. nowy, rozproszony system dowodzenia oraz skracanie czasu przygotowania wojsk do operacji. Według gen. Murawiejki uzyskane wówczas doświadczenia zostały wykorzystane w trakcie przygotowań obecnych ćwiczeń.

Białoruskie MON zapewnia, iż manewry mają charakter wyłącznie obronny. – Nie rozważamy żadnych działań ofensywnych – oświadczył gen. Murawiejko.

Marcin Ogdowski
Читать всю статью