Konrad Berkowicz idzie w ślady byłego kolegi z partii – Grzegorza Brauna. Zdecydował się on na niezwykle kontrowersyjny gest podczas 55. posiedzenia Sejmu X kadencji.
Wiceprezes partii Nowa Nadzieja wyszedł na mównicę z rulonem, którym okazała się być flaga Izraela z niebieską swastyką zamiast symbolu gwiazdy Dawida.
Polityk rozpoczął swoje wystąpienie od przybliżenia sytuacji na Bliskim Wschodzie:
– Ataki Izraela na Bliskim Wschodzie odczuwają już Polacy w cenach paliwa, ale jak odczuwają to dzieci, których zginęło już kilkadziesiąt razy więcej niż podczas całej wojny na Ukrainie? – zastanawiał się polityk, by stwierdzić w dalszej części wypowiedzi, iż – Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Publiczne propagowanie swastyki jest przestępstwem z art. 256 Kodeksu karnego. Poseł Sławomir Ćwik w reakcji na słowa Berkowicza wniósł o sporządzenie stenogramu i przekazanie go do prokuratury w celu wszczęcia postępowania. Do wypowiedzi posła Konfederacji odniósł się też marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty: – Panie pośle, pokazywanie swastyki w polskim Sejmie nie jest w żaden sposób usprawiedliwione – stwierdził, gdy Konrad Berkowicz udawał się na swoje miejsce.
No i znowu wychodzimy na antysemitów, a Konfederacja otwiera szampana
Pokazanie swastyki nie jest pierwszym gestem populistycznego antysemityzmu, jaki miał miejsce w Sejmie RP. Poprzednim było zgaszenie świec przez Grzegorza Brauna. Warto przypomnieć, iż w krótkim czasie stało się ono wydarzeniem medialnym, które zaistniało nie tylko w Polsce, nie tylko w Europie, ale globalnie. Czyn posła relacjonowany było przez m.in. BBC, Reutersa, CNN, Times of India, czy Al Jazeerę.
I choć w kanałach medialnych sytuacja spotykała się z zimnym osądem – raczej obiektywnymi relacjami z tego, co, kiedy i gdzie się wydarzyło, sekcje komentarzy w mediach społecznościowych wrzały i to niekoniecznie w niesprzyjający dla Grzegorza Brauna sposób.
Na TikToku i Instagramie powstawały liczne przeróbki, które gloryfikowały czyn polityka z Korony, jednocześnie zarzucając oficjalnemu komentariatowi niedostatecznie ostre reakcje na politykę Izraela. Teraz może być podobnie.
Sławomir Mentzen błyskawicznie zaczął promować wypowiedź Berkowicza. Widać też, iż celem Konfederacji jest viralowość tego zdarzenia. Od razu na X pojawiła się przetłumaczona wersja wpisu okraszona wyrażeniem: "Israel is new Third Reich".
Nietrudno się domyślić, iż docelowym odbiorcą tego wpisu nie są raczej Polacy.
Czy to faktycznie służy kwestii palestyńskiej?
Konrad Berkowicz stwierdził, iż "Żydzi stosują zakazaną bombę fosforową". Faktycznie taką praktykę potwierdzają dwie największe organizacje na rzecz praw człowieka – Amnesty International (organizacja informowała o tym w 2009 roku i 2023 roku – ataki dotyczyły ludności w Libanie i Strefie Gazy) i Human Rights Watch (organizacja informowała o tym m.in. w 2024 roku w odniesieniu do Gazy i Libanu, ale też w 2026 roku w odniesieniu do wspólnej ofensywy z USA).
Zarzuty tego typu inaczej brzmią w kontekście śledztw dziennikarskich, pozyskiwania dowodów, wykwalifikowanego aktywizmu i analiz materiałów dowodowych, a inaczej w słowach "Izrael to nowa trzecia rzesza" i przerabianiu emblematów narodowych (i religijnych) na oficjalnie zabronioną w Polsce symbolikę.
Z drugiej strony, tego typu czyny to napęd dla proizraelskiej strony politycznej, która nie waha się w mocnych słowach krytykować takich zdarzeń w Polsce. Wobec wystąpienia Konrada Berkowicza stanowisko zajął m.in. ambasador Tom Rose silnie związany z ruchem MAGA:
– WSTYDŹ SIĘ, WSTYDŹ SIĘ, WSTYDŹ SIĘ! Może choćby ty zauważyłeś, iż my, Żydzi, nie jesteśmy już popychadłami, nieprawdaż? Bronimy się z całych sił bez przepraszania – stoimy po stronie naszych przyjaciół i wiemy, jak walczyć i pokonywać naszych wrogów – stwierdził polityk na X w odpowiedzi na wpis Mentzena.









![Ponad sto osób zasiliło szeregi mazowieckiej policji. Trafią do 14 jednostek, w tym do Płocka [FOTO]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/04/1-crop.jpg)

