Będzie kolejne referendum? Radny zapowiada ruch ws. prezydenta

polsatnews.pl 1 час назад

Radny Rzeszowa Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Konrada Fijołka. Samorządowiec poinformował o swojej decyzji w mediach społecznościowych. Zapowiedź pojawiła się dzień po głośnym referendum w Krakowie, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa
Jacek Strojny zapowiedział złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Konrada Fijołka

"Drodzy Mieszkańcy Rzeszowa. Informuję, iż w związku z pogarszającym się stanem finansów Miasta, bezprecedensową próbą przepchnięcia zamiany po zaniżonej wartości działek miejskich, utajnieniem planu ogólnego, licznymi kontrowersjami wokół kluczowych inwestycji miejskich oraz wieloma innymi grzechami wobec Miasta i jego Mieszkańców nadszedł czas na odwołanie najgorszego po 1990 r. prezydenta" - napisał Jacek Strojny.

Lider miejskiego ruchu "Razem dla Rzeszowa" poinformował, iż przedstawi Radzie Miasta Rzeszowa wniosek o przeprowadzenie referendum dotyczącego odwołania Konrada Fijołka wraz z uzasadnieniem. Zaapelował również do innych radnych o poparcie inicjatywy.

Aby doszło do złożenia takiego wniosku potrzeba siedem podpisów radnych, a ruch "Razem dla Rzeszowa” ma tylko czterech - przypomina Polskie Radio Rzeszów.

Kraków. Referendum zakończyło się odwołaniem prezydenta

Zapowiedź referendum w Rzeszowie pojawiła się dzień po głosowaniu w Krakowie. Decyzją mieszkańców z urzędu odwołany został prezydent miasta Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej.

ZOBACZ: Wiceszef MSZ: Miszalski zirytował znaczną część mieszkańców

W referendum dotyczącym odwołania Miszalskiego udział wzięło 176 228 mieszkańców, co przełożyło się na frekwencję na poziomie 29,99 proc. przy wymaganym progu 26,98 proc. Za odwołaniem prezydenta miasta zagłosowało 171 581 osób, a przeciwko było 3 631 mieszkańców.

Referendum dotyczące odwołania Rady Miasta Krakowa okazało się natomiast nieważne. Frekwencja wyniosła 29,97 proc. przy wymaganym progu 30,59 proc. Za odwołaniem rady miasta zagłosowało 168 010 mieszkańców, a przeciwko było 6 713 osób.

Aleksander Miszalski stracił stanowisko w Krakowie

Wynik referendum oznacza, iż mandat Aleksandra Miszalskiego wygasa z dniem ogłoszenia protokołu komisarza wyborczego w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym. W ciągu siedmiu dni premier ma obowiązek powołać komisarza, który będzie zarządzał miastem do czasu wyborów przedterminowych.

Przed ogłoszeniem oficjalnych wyników Miszalski podziękował mieszkańcom za udział w referendum. "Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, iż to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo istotną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem" - oświadczył w mediach społecznościowych.

WIDEO: "Nie mamy dobrych relacji z Ameryką". Były szef MON uderza w rząd
Читать всю статью