Bedoes Delfin czy GTA Vice City – Vaporwave

kulturalnemedia.pl 2 часы назад

Pikselowe palemki, słońce na horyzoncie, niekończąca się droga, a co jakiś czas pojawia się grecki posąg patrzący na Ciebie. Macintosh Plus grający w tle swoją piosenkę 420, a na Twoim wallu na Pintereście dominują kolory różowy i cyjanowy. Czym jest Vaporwave i jaka jest jego historia?

Militarna potęga, która zrodziła estetykę

Wojna i karabiny przywodzą na myśl moro, dżunglę i Rambo, a nie różowe kafelki czy słońce. Wszystko zaczyna się w Japonii – stąd na wielu plakatach z okresu, w którym estetyka ta była najpopularniejsza, pojawia się tak wiele katakany czy kanji (japońskich znaków, którymi przetłumaczono losowe słowa).

Musimy cofnąć się w czasie do końca II wojny światowej, kiedy to USA pokonały Japonię. Po zrzuceniu dwóch bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki prezydent Harry Truman (ten sam, który rozkazał zrzucić atomówki) wysłał swojego generała Douglasa MacArthura, by rozbroił japońskie wojsko i przekształcił ustrój polityczny. Ówczesny cesarz Hirohito współpracował z generałem, ponieważ nie chciał zaszkodzić obywatelom.

USA zainwestowały ogromne sumy amerykańskich dolarów (USD) w gospodarkę Kraju Kwitnącej Wiśni, jednak demilitaryzacja przyniosła nowe możliwości. Zamiast inwestować w nowy sprzęt, taki jak bombowce, karabiny czy naboje, zaczęto wykładać pieniądze na technologię i industrializację. Po tym ich gospodarka wystrzeliła (od 1968 do 2010 roku wyprzedzały ją tylko USA), a najlepsze modele telewizorów czy konsol wypływały w świat właśnie z Japonii.

Dźwięk i wizuale

Cały Vaporwave zaczyna się w 2010 roku, ale to lata 1980–1990 są największą inspiracją. Muzycznie nurt czerpie z dźwięków z tamtego okresu – są to spowolnione i pocięte utwory slow jazzu czy R&B. Jedną z najbardziej znanych i ikonicznych piosenek jest リサフランク420 / 現代のコンピュー; taki zapis może przyprawiać o ból głowy, ale każdy na pewno choć raz słyszał ten utwór. Artysta znany jest pod nazwą Macintosh Plus, a 420 przywarło do niego ze względu na brak znajomości japońskiego wśród zagranicznych słuchaczy.

Apollo na plakacie nie jest niczym dziwnym – jego twarz była wręcz wizytówką tego stylu graficznego i bardzo często pojawiała się na grafikach. Brudna biel posągu idealnie dopełniała neonowe kolory tła. Jednak grecki bóg nie był jedynym elementem obrazów; wcześniej wspomniane palmy czy słońce były wręcz kultowe dla całego nurtu. Dookoła nich musiały znaleźć się też błękitne delfiny.

Wielkie marki

Inwestycja tak dużej ilości pieniędzy w gospodarkę Japonii odbiła się na Vaporwave. Plakaty często ozdobione były markami takimi jak Windows (popularnym wtedy Windowsem 95), Pepsi czy PlayStation. Skoro inspiracją był okres lat 80. i 90., to nic dziwnego, iż tak często pojawiały się tam znane logotypy. Warto dodać również, iż po raz kolejny anime miało swój udział w nurcie, a zwłaszcza Sailor Moon (Czarodziejka z Księżyca). Tak jak punk, Vaporwave jest wciąż żywy.

Читать всю статью