Atak na II Powojenną Konferencję Żydoznawczą. Chcą, byśmy gnieździli się w zatęchłych piwnicach?

magnapolonia.org 1 час назад

„Gazeta Wyborcza” bierze na celownik Magna Polonia, naszych prelegentów i modlitwę za nawrócenie Żydów.

Odpowiadam na tekst Tomasza Urzykowskiego.

„Gazeta Wyborcza” w swoim stylu, piórem red. Tomasza Urzykowskiego, opisała nasze przedsięwzięcie naukowe, jakim jest

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza

Redaktorzy z Czerskiej pragnęliby, abyśmy – zgodnie z malowanym przez siebie od lat obrazem prawicy pozaparlamentarnej – gnieździli się po zatęchłych kanciapach i piwnicach, abyśmy tam dyskutowali o kwestii żydowskiej, tonąc w oparach absurdu i niezweryfikowanych teoryjek, a wszystko to miałoby być podlane antynaukowym i rasistowskim sosem.

Już sam początek artykułu rozpoczyna się od groteskowego stwierdzenia, iż konferencję zorganizował nacjonalistyczny i ULTRAKATOLICKI portal Magna Polonia. Pomijając już fakt, iż organizatorem jest Fundacja Magna Polonia, a nie portal, należy zastanowić się, czym w istocie jest ten ultrakatolicyzm i czy istnieją jakieś inne stopnie katolicyzmu, np. naszokatolicyzm, fajnokatolicyzm, umiarkowanokatolicyzm, zdecydowanokatolicyzm, mocnokatolicyzm, skrajniekatolicyzm, hiperkatolicyzm… No, można by tak wymieniać dalej, chociaż wiadomo, iż dla redaktorów z Czerskiej wszystko – no może oprócz fajnokatolicyzmu i „naszego katolicyzmu” – to po prostu inne odcienie faszyzmu.

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza
Poznaj program wydarzenia, prelegentów i szczegóły konferencji.


ZOBACZ STRONĘ KONFERENCJI


WESPRZYJ KONFERENCJĘ

Dalej rzecz zatrważająca! Redaktor przywołuje naszą modlitwę o nawrócenie Żydów.

Wyjaśniam więc: jako ULTRAKATOLICY na serio (!) wierzymy w życie wieczne; w piekło, niebo, czyściec, możliwość nawrócenia i odpuszczenia grzechów. Nie wiemy, rzecz jasna, jakie wyroki wyda Bóg Wszechmogący, jednakże, miłując bliźniego swego jak siebie samego, modlimy się za – w istocie – biednych Żydów, którzy nierzadko tkwią w ciemnocie Talmudu, którzy nie szczędzą Chrystusowi obelg, z których określenia „bękart” i „wisielec” są chyba tymi najłagodniejszymi. Pragniemy zatem, aby ci Żydzi uniknęli straszliwego losu wiecznego potępienia – i stąd modlitwa za nich.

Można rzecz jasna w to wszystko, co powyżej, nie wierzyć. Pan redaktor jednak chyba nie wątpi, iż ULTRAKATOLICY mogliby w to wierzyć, a skoro wierzą, to, będąc antysemitami, powinni raczej nabrać wody w usta i życzyć Żydom losu gorszego przecież niż 100 Shoah razem wziętych…

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza i „antysemicki panteon”

Kolejno autor artykułu pokrótce „przedstawia” sylwetki prelegentów w kontekście ich rzekomych antysemickich osiągnięć. W zasadzie szkoda się choćby nad tym pochylać.

Rzecz jednak znamienna:

„W tym kontekście zaskakujący jest udział w konferencji genetyka prof. Tomasza Grzybowskiego z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Co skłoniło go do uczestnictwa w tak kontrowersyjnej imprezie? (…)”

W tym miejscu znów wracamy do tego, co napisałem powyżej: redaktorzy z Czerskiej pragnęliby, abyśmy gnieździli się po zatęchłych piwnicach (…).

Otóż nasza konferencja, wbrew twierdzeniom pana redaktora, nie gromadzi żadnych „gwiazd środowisk antysemickich”, tylko uznanych ekspertów ze swoich dziedzin. Jedynie ograniczenia czasowe nie pozwoliły nam na szersze spektrum programu – ale w przyszłym roku naszą konferencję uświetnią kolejne uznane w swoich dziedzinach autorytety.

Nasza konferencja bowiem ma charakter naukowy i dydaktyczny, a nie – jak podobne wydarzenia organizowane przez np. środowiska żydowskie – ideologiczny, oparty na z góry przyjętej tezie. Z tego też powodu organizator nie narzuca prelegentom tego, co wolno, a czego nie wolno im mówić, i nie wyznacza granic ideologicznych poszczególnych wystąpień. Z tego samego powodu kryterium doboru prelegentów jest ich specjalizacja i wiedza, a nie zasiadanie w „antysemickim panteonie”.

Niezależne wydarzenie potrzebuje niezależnego wsparcia
Konferencja jest organizowana dzięki wsparciu darczyńców.


WESPRZYJ II POWOJENNĄ KONFERENCJĘ ŻYDOZNAWCZĄ

Na koniec nieco o prawdziwych zapędach totalitarnych:

„Na informację o organizowaniu »Drugiej powojennej konferencji żydoznawczej« zareagowało Stowarzyszenie Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii »Otwarta Rzeczpospolita«. Wydało w tej sprawie pełne oburzenia oświadczenie.

Jego autorzy – Paula Sawicka, przewodnicząca Rady Programowej Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita, i Damian Wutke, prezes zarządu tej organizacji – przypominają, iż wielokrotnie zawiadamiali prokuraturę o możliwości popełnienia przez prelegentów przestępstw określonych w art. 256 i 257 kodeksu karnego (przepisy te dotyczą nawoływania do nienawiści i publicznego znieważania grupy ludności lub poszczególnych osób z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej)”.

Podkreślają:

„Nie możemy zgodzić się na to, aby wydarzenie, którego program obejmuje treści uderzające w godność drugiego człowieka, szerzące nienawiść i podważające ustalenia badań historycznych, odbywało się w Warszawie – mieście tragicznie doświadczonym przez dwa totalitaryzmy, będącym miejscem zagłady i grobem dla ofiar okrutnej wojny. Dlatego wzywamy władze miasta oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo do przyjrzenia się sprawie i podjęcia wszelkich działań przewidzianych prawem. (…) Tego wymaga od nas wszystkich nie tylko prawo, ale przede wszystkim ludzka przyzwoitość”.

A więc zawiadamiali wielokrotnie prokuraturę – i owszem, prokurator zapoznał się z treścią pierwszej konferencji. Pomimo tego, iż nie dopatrzono się tam żadnych zarzucanych nam treści, najwyraźniej dalej zasypywano prokuraturę urojeniami na temat rzekomego łamania prawa.

Tak właśnie wygląda tolerancja w wykonaniu tych, którzy są jej najgorliwszymi piewcami – kończy się tam, gdzie zaczynają się inne poglądy i zapatrywania. Nie można bowiem mieć innego, choćby krytycznego, spojrzenia na kwestię żydowską, bo jeżeli tak, to… sami Państwo wiedzą: wtedy nie należy już dyskutować; należy zawiadomić prokuraturę, należy zainteresować „służby”, należy wezwać władze miasta, należy sprawdzić, czy przypadkiem da się wydarzenie zablokować.

A wszystko to, rzecz jasna, w imię tolerancji, wolności i „ludzkiej przyzwoitości”.

No cóż – nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić Państwa do uczestnictwa w naszym, jedynym takim zresztą, wydarzeniu i przede wszystkim do hojnego wsparcia konferencji – nie dostajemy bowiem żadnego wsparcia instytucjonalnego, a nasze wydarzenia organizujemy tylko dzięki wsparciu darczyńców.

Przemysław Holocher

II POWOJENNA KONFERENCJA ŻYDOZNAWCZA
Dołącz do uczestników i pomóż nam sfinansować niezależne wydarzenie.


SZCZEGÓŁY KONFERENCJI


WESPRZYJ KONFERENCJĘ

Читать всю статью