Aryna Sabalenka 2 września odpowiedziała na krytykę stroju Nike przygotowanego na US Open 2026. Białorusinka oświadczyła, iż liczy się dla niej własna ocena projektu, a dzień później rozbiła Polinę Jacenko 6:1, 6:1. Dyskusja o siateczkowej sukience trwa, ale sportowy wynik gwałtownie przywrócił adekwatne proporcje.
Strój, który podzielił kibiców
Pomarańczowy top i spodenki, a na nich półprzezroczysta sukienka z siatki. Właśnie taki zestaw przygotowany przez Nike pokazała Aryna Sabalenka podczas US Open 2026. Wcześniej wystąpiła też w czarnej wersji sukienki w turnieju miksta u boku Novaka Djokovicia. Projekt natychmiast podzielił internautów. Jedni widzieli odważne nawiązanie do nowojorskiej mody, inni uznali strój za przesadzony i niepraktyczny.
Sabalenka nie próbowała przypodobać się komentatorom. W wypowiedzi przytoczonej przez Przegląd Sportowy Onet stwierdziła krótko, iż uwielbia ten strój i nie zamierza przejmować się opiniami z internetu. Przypomniała też, iż krytyka pojawiała się zarówno wtedy, gdy Nike proponowało projekty proste, jak i teraz, gdy firma sięga po bardziej wyraziste pomysły.
Spór gwałtownie wykroczył poza zwykłą ocenę sportowego ubioru. W epoce mediów społecznościowych zawodniczka jest równocześnie sportowcem i nośnikiem wielkiej marki. Łatwo wtedy pomylić komentarz o projekcie z próbą urządzenia komuś życia. Sabalenka tej granicy pilnuje i nie oddaje anonimowym kontom prawa do decydowania za siebie.
Koszykówka w Nowym Jorku
Według tenisistki kolekcje Nike na turnieje wielkoszlemowe w 2026 roku czerpią z innych dyscyplin. Australian Open miał nawiązywać do surfingu, Roland Garros do baletu, Wimbledon do krykieta, a US Open do koszykówki. W Nowym Jorku taki trop jest czytelny. Luźniejsza siatka, mocny kolor i warstwowy krój miały połączyć kort z estetyką miejskiego boiska.
Do stroju podczas miksta Sabalenka dobrała biżuterię nowojorskiej marki Material Good. Według WP SportoweFakty jej łączna masa wynosiła 127 karatów. To już sfera widowiska i wielkiego marketingu, który od lat otacza zawodowy tenis. Kibic ma prawo oceniać tę oprawę, tak samo jak zawodniczka ma prawo wystąpić w stroju, w którym czuje się dobrze. Granicą pozostają przepisy turnieju i sportowa funkcjonalność.
Wynik uciszył spór
Najważniejsza odpowiedź przyszła z kortu. W pierwszej rundzie Sabalenka pokonała Camilę Osorio 6:2, 6:4. W drugiej rundzie rozbiła kwalifikantkę Polinę Jacenko 6:1, 6:1, tracąc zaledwie dwa gemy. Oficjalny serwis US Open potwierdził wynik, a liderka światowego rankingu awansowała do trzeciej rundy.
Dla polskich kibiców śledzących nowojorski turniej istotny jest właśnie ten porządek: sportowiec broni swojej pozycji pracą i wynikiem, nie strojem ani zasięgiem w mediach społecznościowych. W naszym serwisie można też śledzić wyniki i drogę zawodniczek w tegorocznym US Open. Moda jest częścią wielkiego widowiska, ale nie powinna zasłaniać rywalizacji.
Sabalenka postawiła sprawę jasno i nie uległa presji internetowego tłumu. To akurat postawa godna szacunku. Wolność osobistego wyboru nie oznacza wolności od krytyki, ale krytyka również nie daje prawa do dyktowania dorosłemu człowiekowi każdego szczegółu jego wyglądu. Na końcu zostaje kort. Tam Białorusinka odpowiedziała bez dyskusji.
Źródła: Przegląd Sportowy Onet, WP SportoweFakty, oficjalny serwis US Open.














