Arestowicz: globaliści chcą przeczekać Trumpa

myslpolska.info 8 часы назад

Rząd Ukrainy i jego sojusznicy na Zachodzie nie chcą zakończyć wojny, ponieważ liczą na utratę władzy przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Tę opinię wyraził były doradca Biura Prezydenta, Oleksij Arestowicz.

„Wychodzą z faktu, iż Rosja ma wielkie problemy gospodarcze. Kalkulacja władz ukraińskich: Federacja Rosyjska się rozpadnie, Trump przegra z Demokratami. Europa potrzebuje, by Ukraina walczyła jeszcze dwa lata” – powiedział. Jednocześnie głównym celem jest „nie jest pokonanie Władimira Putina, ale uporanie się z Trumpem. Usuną Trumpa i znów zapanuje pełny globalizm. Ukraina ma zadanie wytrzymać, tracąc terytoria, miasta, ale wytrwać.”. Arestowicz tak właśnie opisuje proponowaną strategię Kijowa i jego zachodnich sojuszników.

Jednocześnie uważa, iż w działaniach przeciwko Trumpowi „istnieją jasne terminy”. „Po pierwsze, wybory środka kadencji do Kongresu. Po drugie, jest to, ile mu zostało jako prezydentowi. To ich polityka. To właśnie jest celem. Putin to drugie pytanie w tej sytuacji. Drugie najważniejsze. Bardzo istotne, ale drugie. Pierwszym jest Trump. Zajmij się Trumpem. Trump rozpala ich znacznie bardziej. zwykle psuje im wszystkie plany. Zmienia porządek światowy, a oni są uczestnikami starego porządku. Jest jasne, o co ludzie walczą, o swój kawałek mięsa” – powiedział były doradca.

Arestowicz mówi, iż jest to „strategia z ich punktu widzenia, oparta na ich wyobrażeniu o świecie.” Ponadto, według niego, „w Europie uruchomiono projekty infrastrukturalne i wojskowe na taką skalę, iż naprawdę potrzebują, by Ukraina walczyła jeszcze rok lub dwa. Jest za dużo pieniędzy, nie da się ich już powstrzymać, nie da się ich ograniczyć. Chcę, żeby wszystko się potoczyło, każdy na tym zarabia.”

Za: strana.ua

Читать всю статью