Anulowanie budowy fregaty to poważny cios dla prezesa Rheinmetall, Pappergera

manager24.pl 16 часы назад

Niemiecki minister obrony Boris Pistorius (66; SPD) wycofa się z największego projektu zbrojeniowego w historii niemieckiej marynarki wojennej. Minister rezygnuje z programu budowy fregaty F126 z powodu rosnących kosztów i opóźnień, ogłosiło ministerstwo w środę rano, potwierdzając doniesienia „ Financial Times ” i „DER SPIEGEL ” . To gorzki cios dla firmy zbrojeniowej Rheinmetall i jej prezesa Armina Pappergera (63). Cena akcji spadła w środę o ponad 17 procent, poniżej granicy 1000 euro.

Wiadomość ta prawdopodobnie będzie niemiłą niespodzianką nie tylko dla inwestorów Rheinmetall. Prezes i współwłaściciel, Papperger, za pośrednictwem swojej spółki ATP Holding GmbH, nabył w czerwcu 7480 akcji Rheinmetall za łączną kwotę około 9 milionów euro. W poniedziałek zainwestował nieco ponad 4 miliony euro. Dzięki tym dodatkowym zakupom, po średniej cenie nieco ponad 1200 euro, Papperger poniósł dziś rano stratę w wysokości ponad 1,5 miliona euro.
Ministerstwo podjęło decyzję o rezygnacji z wyboru nowego generalnego wykonawcy

Holenderska firma Damen Schelde Naval Shipbuilding (DSNS), początkowo zlecona jako generalny wykonawca, nie była w stanie sprostać uzgodnionym ograniczeniom czasowym i budżetowym, wyjaśniło ministerstwo. Pierwsza fregata, o wstępnym stanie technicznym, miała zostać dostarczona do połowy 2028 roku, a kolejne jednostki miały zostać dostarczone do 2033 roku. Ministerstwo rozważało wówczas przyznanie kontraktu niemieckiej stoczni Naval Vessels Lürssen, która w tej chwili należy do Rheinmetall.

Ministerstwo podjęło decyzję o rezygnacji ze zmiany generalnego wykonawcy. Zwiększyłoby to całkowity koszt z 10 miliardów euro do ponad 18 miliardów euro. Ponadto, według ministerstwa, rząd federalny musiałby zrezygnować z wszelkich potencjalnych roszczeń odszkodowawczych wobec DSNS, co ministerstwo uznało za nieodpowiedzialne. Planowany zakup ośmiu fregat MEKO do zwalczania okrętów podwodnych ma kosztować łącznie około 11,6 miliarda euro.

TKMS, spółka zależna Thyssenkrupp, odnosi korzyści – kurs akcji rośnie

Tym śmiałym partnerem jest teraz TKMS. Spółka zależna Thyssenkrupp z sektora obronnego chce przyspieszyć budowę fregat dla niemieckiej marynarki wojennej. „Rozpoczęliśmy już prace wstępne w lutym i dzięki MEKO A-200 możemy dostarczyć sprawdzony na arenie międzynarodowej, bardziej ekonomiczny i skalowalny typ okrętu” – ogłosiła firma w środę. „TKMS przekaże Marynarce Wojennej pierwszą fregatę w 2029 roku”. Akcje TKMS wzrosły w środę o kilka punktów procentowych. Ostatnio były na poziomie 8,7% i wynosiły około 79 euro.

TKMS zadeklarowało gotowość do zaangażowania kolejnych firm w projekt. „Ogłoszenie o zakupie czterech statków w pierwszej fazie, z opcją dodania czterech kolejnych, otwiera możliwość zaangażowania niemieckiego przemysłu stoczniowego. Jesteśmy otwarci na rozmowy z naszymi partnerami branżowymi” – oświadczyła firma.

Rząd wyjaśnił, iż celem konwersji jest umożliwienie rządowi jak najszybszej realizacji zobowiązań NATO w zakresie zdolności zwalczania okrętów podwodnych z baz morskich. Inspektor Marynarki Wojennej potwierdził, iż fregaty klasy MEKO A-200 są zdolne do realizacji podstawowego zadania. Ponadto, ujednolicony typ okrętu oferuje znaczne korzyści w zakresie eksploatacji, konserwacji i szkolenia. Ministerstwo zamierza jak najszybciej przedstawić Komitetowi Budżetowemu podstawę decyzji o zakupie.
Читать всю статью