Antoni Żubryd „Zuch” to jedna z najważniejszych i najbardziej niejednoznacznych postaci powojennego podziemia antykomunistycznego na Podkarpaciu i w Bieszczadach. Żołnierz września 1939 roku odznaczony Krzyżem Walecznych, więzień gestapo skazany na karę śmierci, na krótko funkcjonariusz sanockiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, wreszcie major i dowódca Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Narodowych Sił Zbrojnych o kryptonimie „Zuch” – postrach komunistów w powiatach sanockim, brzozowskim i krośnieńskim oraz w rejonie bieszczadzkim. Antoni Żubryd zginął zdradziecko 24 października 1946 roku, zastrzelony wraz z ciężarną żoną Janiną przez agenta bezpieki Jerzego Vaulina, zwerbowanego przez UB jako tajny współpracownik. Ciężarna żona Janina zginęła razem z nim. Ciała Żubrydów nigdy nie odnaleziono, a zabójca dożył spokojnej starości i nie poniósł kary. Antoni Żubryd należy dziś do najbardziej znanych żołnierzy wyklętych Podkarpacia.
Najważniejsze fakty
– Antoni Żubryd urodził się 4 września 1918 roku w Sanoku, zginął 24 października 1946 roku pod Malinówką
– żołnierz 40. Pułku Piechoty „Dzieci Lwowskich”, obrońca Warszawy 1939, odznaczony Krzyżem Walecznych
– dowódca Samodzielnego Batalionu Operacyjnego NSZ „Zuch”, awansowany do stopnia majora
– zamordowany wraz z żoną Janiną przez agenta UB Jerzego Vaulina strzałami w tył głowy z pistoletu Browning FN 7,65 mm
– zrehabilitowany w 1994 roku; miejsce pochówku Żubrydów pozostaje nieznane, symboliczny krzyż stoi w Malinówce od 1998 roku
Antoni i Janina Żubrydowie – zdjęcie ślubne (koloryzacja)Dzieciństwo i młodość Antoniego Żubryda
Antoni Żubryd urodził się 4 września 1918 roku w Sanoku jako nieślubny syn Anny Wołoszyn, córki gospodarzy z Tyrawy Wołoskiej. W 1926 roku, gdy miał osiem lat, adoptowali go bezdzietni Michał i Paulina Żubrydowie – Paulina była starszą siostrą biologicznej matki chłopca. Przybrany ojciec, Rusin z pochodzenia, od 16 stycznia 1926 roku pracował jako starszy woźny w Gimnazjum Męskim imienia Królowej Zofii w Sanoku, a rodzina mieszkała w służbowym mieszkaniu przy szkole.
W latach 1925–1932 Antoni uczęszczał do Szkoły Powszechnej imienia Króla Władysława Jagiełły. Był uczniem przeciętnym, ale już wtedy zwracał uwagę siłą charakteru, nieustępliwością i darem przewodzenia. Na naukę w gimnazjum rodziny nie było stać. Świadkowie zapamiętali go jako mężczyznę niskiego wzrostu i krępej budowy, o czujnych niebieskich oczach, z ciemnymi, lekko falistymi włosami, cienkim „angielskim” wąsikiem i charakterystycznym tatuażem serca przebitego szpadą na prawym przedramieniu. „Z całej postaci biła pewność siebie” – to zdanie powtarza się w relacjach najczęściej.
Żołnierz: Śrem, Lwów i obrona Warszawy w 1939 roku
1 września 1933 roku Antoni Żubryd rozpoczął naukę w Szkole Podoficerów Piechoty dla Małoletnich numer 2 imienia generała Tadeusza Kasprzyckiego w Śremie. Ukończył ją 14 września 1936 roku i trafił do 40. Pułku Piechoty „Dzieci Lwowskich” we Lwowie. W 1937 roku awansował na kaprala, a latem 1939 roku był już plutonowym służby stałej. We wrześniu 1939 roku wraz z pułkiem, w składzie 5. Dywizji Piechoty, dotarł do Warszawy i bronił mostów na Wiśle na odcinku Warszawa-Wschód. Za męstwo awansował na sierżanta i otrzymał Krzyż Walecznych. Po kapitulacji dostał się do niemieckiej niewoli, z której zbiegł, i w listopadzie 1939 roku pieszo wrócił do Sanoka.
Okupacja: NKWD, gestapo i wyrok śmierci
Powojenny życiorys „Zucha” komplikuje się już w czasie okupacji. Utrzymując się z przemytu przez granicę niemiecko-sowiecką, w styczniu 1940 roku Antoni Żubryd wpadł w ręce NKWD podczas przekraczania Sanu pod Leskiem. Sowieci zwerbowali go pod pseudonimem „Orłowski” i skierowali w Sanockie do zbierania informacji o niemieckich umocnieniach nad Sanem. W sanockim nadleśnictwie poznał Janinę Praczyńską, która dostarczała mu informacji; 28 października 1940 roku wzięli ślub, a 8 września 1941 roku urodził się ich syn Janusz.
Wojenna gra wywiadowcza skończyła się katastrofą, gdy w ręce gestapo trafiły dokumenty sowieckiej straży granicznej. 5 listopada 1941 roku Niemcy aresztowali ciężarną Janinę i jego bliskich, a niedługo samego Antoniego. Przeszedł przez więzienia w Sanoku, Tarnowie oraz krakowskie Montelupich, a we wrześniu 1943 roku niemiecki sąd specjalny (Sondergericht) skazał Antoniego Żubryda na karę śmierci. W listopadzie 1943 roku, wieziony wraz z dziesięcioma innymi więźniami na rozstrzelanie pod Mydlniki koło Krakowa, zbiegł z miejsca egzekucji, lekko ranny, i powrócił w Sanockie.
W mundurze UB – i ucieczka do lasu
Latem 1944 roku, po wkroczeniu Armii Czerwonej, Żubryd podjął pracę w nowo tworzonym aparacie bezpieczeństwa: był oficerem śledczym i tłumaczem, a następnie w stopniu podporucznika zastępcą komendanta Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sanoku. Według świadków uczynił to w porozumieniu z konspiracyjnym Stronnictwem Narodowym. Zajmował się głównie volksdeutschami, konfidentami gestapo i członkami UPA, ale zarazem ostrzegał Polaków przed aresztowaniami i ułatwiał im ucieczki.
Gdy przełożeni przygotowali rozkaz jego zwolnienia, 8 czerwca 1945 r. Żubryd zdezerterował, uwalniając z piwnic UB i z więzienia kilkunastu więźniów. 15 czerwca 1945 roku, za zgodą komendanta sanockiego Obwodu AK Władysława Dąbka, zastrzelił szefa PUBP w Sanoku Tadeusza Sieradzkiego. Gdy funkcjonariusze UB w odwecie aresztowali jego teściową i pięcioletniego syna Janusza, „Zuch” zajął posterunek w Haczowie i groził rozstrzelaniem ośmiu ujętych milicjantów, dopóki dziecka i babci nie wypuszczono.
Batalion „Zuch”: jak działał postrach komunistów
Jesienią 1945 roku Antoni Żubryd, występujący już pod pseudonimem „Zuch”, podporządkował sobie większość oddziałów zbrojnych w powiatach Brzozów, Krosno i Sanok. Przyjął zwierzchnictwo Stronnictwa Narodowego, a jego oddział partyzancki otrzymał nazwę Samodzielnego Batalionu Operacyjnego Narodowych Sił Zbrojnych. Narodowe Siły Zbrojne stały się formalnym zwierzchnikiem oddziału. Komenda Główna awansowała go na kapitana, a później majora. Batalion pod dowództwem Antoniego Żubryda dzielił się na trzy kompanie oraz pluton dowódcy i działał jak niemal regularna jednostka: partyzantom wypłacano żołd, a walczono niewielkimi, ruchliwymi grupami liczącymi od kilkunastu do trzydziestu ludzi. Ulubioną formą walki były zasadzki na patrole MO i UB. Oddział kwaterował głównie w Niebieszczanach, gdzie działał magazyn broni i prowizoryczny szpital polowy prowadzony przez dwie siostry nazaretanki. „Zuch” cieszył się szerokim poparciem mieszkańców podkarpackich wsi, bo chronił ich nie tylko przed represjami bezpieki, ale i przed napadami sotni UPA.
Sam Żubryd był nieuchwytny i zuchwały do granic brawury. W przebraniu przychodził do Sanoka, przejeżdżał ciężarówkami przez miasto, a podczas rajdu 18 maja 1946 roku przejechał przez rynek zdobytym samochodem i pod restauracją „Jubileuszowa” zwymyślał oficera „ludowego” Wojska Polskiego za orzełka bez korony na czapce, po czym zerwał mu dystynkcje. W walkach tego dnia zginął między innymi sowiecki oficer sztabu 8 Dywizji Piechoty.
Kalendarium walki batalionu „Zuch”
Batalion przeprowadził dziesiątki akcji. 17 czerwca 1945 roku pluton dowódcy zdobył posterunek MO w Niebieszczanach. 9 października 1945 roku III kompania zaatakowała pod Grabownicą Starzeńską dwudziestoosobowy oddział WP. 18 października 1945 roku pod Dąbrówką Ruską partyzanci ostrzelali samochód UB, raniąc sześciu funkcjonariuszy. 1 listopada 1945 roku w zasadzce pod „Dębniańską Skałą” batalion starł się z około stuosobową grupą WUBP i MO z Rzeszowa, zabijając trzech funkcjonariuszy. 17 grudnia 1945 roku cały batalion na kilka godzin opanował Korczynę. W kwietniu 1946 r. oddział przeprowadził serię akcji: 8 kwietnia III kompania zdobyła w Nowym Zagórzu posterunek kolejowy SOK, zabierając trzy manualne karabiny maszynowe i dwa tysiące sztuk amunicji, a 18 kwietnia 1946 roku pod Wolą Jasienicką zlikwidowano czterech funkcjonariuszy PUBP z Brzozowa. W sumie w ponad trzydziestu pięciu operacjach przeciw oddziałowi zginęły dwadzieścia trzy osoby z szeregów „Zucha”, a stu piętnastu partyzantów aresztowano.
Publiczne egzekucje żołnierzy „Zucha”
Nie mogąc pokonać batalionu w otwartej walce, komuniści sięgnęli po terror i publiczne egzekucje. Schwytanych żołnierzy „Zucha” sądzono w trybie doraźnym i wieszano publicznie, spędzając na egzekucje młodzież szkolną. W niedzielę 24 maja 1946 r., około godziny ósmej rano, na miejskim stadionie w Sanoku powieszono dwudziestoletnich partyzantów Władysława Kudlika i Władysława Skwarca. Kilka dni później, 4 czerwca, na sanockim rynku odbyła się publiczna egzekucja chorążego Henryka Książka, wcześniej ciężko torturowanego. Zachowała się wstrząsająca relacja Barbary Winieckiej, iż na egzekucję Książka przyszedł sam Żubryd, ucharakteryzowany na wiejskiego dziadka – „malutki, przebrany w strój wieśniaczy, z jakąś brodą, długie włosy, z laską” – by pożegnać swojego żołnierza. Ciała straconych grzebano w bezimiennych mogiłach, a rodziny przez wiele miesięcy nie mogły składać kwiatów na ich grobach.
Janina Żubryd – żona i partyzantka
Janina Żubryd – partyzantka (koloryzacja)Osobne miejsce w tej historii zajmuje Janina Żubryd z domu Praczyńska. Nie była tylko żoną dowódcy – podzielała jego poglądy, dzieliła trudy walki i cieszyła się w oddziale autorytetem dzięki rzadkim u kobiety cechom: odwadze i biegłości w posługiwaniu się bronią. Zachowane fotografie pokazują ją w partyzanckim mundurze z pistoletem maszynowym PPSz. Zginęła razem z mężem, będąc w zaawansowanej ciąży. Jej losom poświęciliśmy osobny artykuł: Janina Żubryd – kobieta-partyzant.
Janusz Żubryd – najmłodszy więzień polityczny PRL
Syn Antoniego i Janiny, Janusz, urodzony 8 września 1941 roku, jako kilkuletnie dziecko był dwukrotnie więziony przez bezpiekę jako zakładnik, by wymusić na ojcu zaprzestanie walki. Bywa nazywany najmłodszym więźniem politycznym PRL. Po śmierci rodziców trafił do sierocińca, skąd wykradła go siostra matki, Stefania Niemiec, i to jej nazwisko przyjął, dorastając jako Janusz Niemiec. To on po latach doprowadził do rehabilitacji ojca, ufundował pomnik w Malinówce i jako oskarżyciel posiłkowy zasiadł na procesie zabójcy rodziców. Więcej w osobnym tekście: Janusz Żubryd – dziecko, które komuniści zrobili zakładnikiem.
Śmierć „Zucha”: zdrada pod Malinówką
W drugiej połowie 1946 roku, po ciężkich stratach, batalion się kurczył, a „Zuch” ukrywał się już tylko z żoną i kilkoma zaufanymi ludźmi. Żubryd pozostawił małżonkę u boku do końca. Do oddziału Żubryda wkradł się wówczas Jerzy Vaulin – podający się za byłego żołnierza AK, w rzeczywistości agent UB o pseudonimach „Mewa” i „Moskit”. 24 października 1946 roku, około godziny dziewiętnastej, w lesie między Wolą Orzechowską a Malinówką Vaulin niepostrzeżenie wyjął z kabury pistolet i strzałami w tył głowy zabił Antoniego Żubryda oraz zwabioną w to samo miejsce, będącą w ciąży Janinę Żubryd, z pistoletu Browning FN kalibru 7,65 mm. Nazajutrz zgłosił się do PUBP w Krośnie i oddał broń zabitego dowódcy. Śmierć „Zucha” oznaczała faktyczny koniec batalionu. Sylwetkę zabójcy opisujemy tutaj: Jerzy Vaulin – reżyser, który okazał się mordercą.
Proces Jerzego Vaulina i rehabilitacja Żubryda
28 czerwca 1994 roku Sąd Wojewódzki w Rzeszowie stwierdził nieważność komunistycznego postanowienia i uznał, iż działalność Antoniego Żubryda była walką o niepodległy byt Państwa Polskiego. Dzięki materiałom przekazanym m.in. przez Instytut Pamięci Narodowej Jerzy Vaulin stanął przed sądem. Proces przed Sądem Okręgowym w Krośnie, sygnatura II K 3/99, toczył się od 18 listopada 1999 roku do 13 sierpnia 2002 roku i objął trzydzieści jeden rozpraw. Vaulin przyznał się do zabicia obojga Żubrydów, ale twierdził, iż działał w obronie koniecznej, i zaprzeczał, iż był agentem UB – czemu przeczyły dokumenty oraz ekspertyza kryminalistyczna. Sąd umorzył postępowanie z powodu przedawnienia karalności, a 19 grudnia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał to rozstrzygnięcie. Zabójca nie poniósł kary.
Gdzie jest pochowany Antoni Żubryd
Ciała Żubrydów bezpieka zabrała z lasu i przewiozła najpierw do PUBP w Brzozowie, potem do WUBP w Rzeszowie i do więzienia na rzeszowskim zamku. Do dziś nie udało się ustalić, gdzie zostali pochowani – najprawdopodobniej spoczęli w bezimiennej mogile. „Każdego roku, gdziekolwiek jestem, zapalam dwie świeczki. Być może kiedyś dowiem się, gdzie spoczywają Janina i Antoni Żubryd” – mówił ich syn. 25 października 1998 roku, w 52. rocznicę zbrodni, w Malinówce, 150 metrów od miejsca śmierci, odsłonięto symboliczny krzyż-pomnik ufundowany przez Janusza, który upamiętnia także poległych żołnierzy batalionu „Zuch”. Poświęcił go ksiądz kapelan Józef Jakieła – ten sam, który przed laty posługiwał skazanym na śmierć partyzantom. Los zabójcy był inny: Jerzy Vaulin dożył sędziwego wieku, pracował jako reżyser filmów dokumentalnych, zmarł w 2015 roku i został pochowany na warszawskim cmentarzu Bródnowskim.
Pamięć narodowa: Żubryd wśród żołnierzy wyklętych
Dziś Antoni Żubryd jest przywracany pamięci jako jeden z żołnierzy wyklętych. Jego biografię badał między innymi Instytut Pamięci Narodowej, a historycy tacy jak Andrzej Romaniak korygują czarną legendę zbudowaną przez komunistyczną propagandę, która po śmierci „Zucha” pisała „Groźny bandyta Żubryd nie żyje”. Publiczne egzekucje jego żołnierzy i skrytobójczy mord Antoniego i Janiny Żubrydów, dokonany przez agenta UB, stały się symbolem metod, jakimi komuniści niszczyli podziemie antykomunistyczne na Podkarpaciu.
Ciekawostki o Antonim Żubrydzie
– na prawym przedramieniu nosił tatuaż przedstawiający serce przebite szpadą
– był tak zuchwały, iż w przebraniu bywał w Sanoku pełnym bezpieki; egzekucję swojego żołnierza oglądał ucharakteryzowany na wiejskiego dziadka z laską i doczepioną brodą
– podczas rajdu na Sanok 18 maja 1946 roku zerwał dystynkcje oficerowi „ludowego” WP za orzełka bez korony
– jego żona Janina walczyła z bronią w ręku i biegle posługiwała się pistoletem maszynowym PPSz
– na jego zdjęciu w aktach UB dopisano jedno słowo: „trup”
– zabójca Żubryda, Jerzy Vaulin, po wojnie robił filmy dokumentalne o wojsku i był czterokrotnie nagradzany przez Ministra Obrony Narodowej
Pytania i odpowiedzi
Gdzie zginął Antoni Żubryd?
Antoni Żubryd zginął 24 października 1946 r., około godziny dziewiętnastej, w lesie między Wolą Orzechowską a Malinówką (gmina Haczów, powiat brzozowski), zastrzelony wraz z ciężarną żoną Janiną przez agenta UB Jerzego Vaulina.
Kim był major Żubryd?
To Antoni Żubryd „Zuch” – żołnierz września 1939 roku odznaczony Krzyżem Walecznych, więzień gestapo, a po wojnie dowódca Samodzielnego Batalionu Operacyjnego NSZ, jednego z najgroźniejszych dla komunistów oddziałów podziemia na Podkarpaciu.
Kim był Jerzy Vaulin?
Jerzy Vaulin (ur. 1926) podawał się za żołnierza AK, w rzeczywistości był agentem Urzędu Bezpieczeństwa o pseudonimach „Mewa” i „Moskit”. Wprowadzony do oddziału „Zucha”, 24 października 1946 roku zamordował Antoniego oraz ciężarną Janinę Żubryd. Po wojnie został reżyserem filmów dokumentalnych, nigdy nie poniósł kary i dożył spokojnej starości.
Co się stało z synem Antoniego Żubryda?
Janusz, jako kilkuletnie dziecko więziony przez bezpiekę jako zakładnik, po śmierci rodziców trafił do sierocińca. Wykradła go ciotka Stefania Niemiec i pod tym nazwiskiem chłopiec dorastał. W dorosłym życiu doprowadził do rehabilitacji ojca i uczestniczył w procesie jego zabójcy.














