Na polskiej scenie politycznej widzimy pęknięcie. Dla środowiska Sławomira Mentzena wolność gospodarcza jest absolutem, a państwo wrogiem. Lewica z kolei, choć trafnie diagnozuje bóle społeczne, chciałaby leczyć je receptami, które w historii zawsze kończyły się ograniczeniem podmiotowości jednostki. My stoimy w innym miejscu. Nie lubimy siedzieć okrakiem na barykadzie, ale fundamentem naszego myślenia jest realizm. […]