Koncern zbrojeniowy Anduril z USA rozważa uruchomienie w Europie produkcji nowych pocisków przechwytujących Steelfin, a jednym z potencjalnych partnerów przemysłowych mogłaby zostać Polska.
Jak dalej napisał serwis WEI Globalnie, na podstawie informacji portalu https://money.usnews.com koncern jest zainteresowany rozszerzaniem współpracy z polskim przemysłem obronnym. Pociski Steelfin mają stanowić tańsze uzupełnienie istniejących systemów obrony powietrznej, takich jak Patriot, a ich pierwsze testy w locie zaplanowano na 2027 r.
Amerykańska firma już współpracuje z Polską Grupą Zbrojeniową i Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2 w Bydgoszczy
Plany Andurila pojawiają się w czasie, gdy wojna w Ukrainie oraz konflikty na Bliskim Wschodzie ujawniły ograniczone zdolności produkcyjne zachodniego przemysłu zbrojeniowego. Amerykańska firma już współpracuje z Polską Grupą Zbrojeniową i Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 2 w Bydgoszczy przy projekcie pocisków manewrujących Barracuda-500M. Doświadczenia z tej współpracy mogą otworzyć drogę do kolejnych inwestycji w Polsce. Decyzja dotycząca produkcji Steelfin nie została jednak jeszcze podjęta.
Kluczowe jest zachowanie równowagi między korzyściami z lokalizacji produkcji a kosztami i terminami dostaw
Potencjalna inwestycja oznaczałaby szansę na rozwój krajowego przemysłu, powstawanie wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy i włączenie polskich przedsiębiorstw w międzynarodowe łańcuchy dostaw. Szczególnie istotne byłoby zaangażowanie prywatnych firm technologicznych i produkcyjnych, które mogłyby zdobywać nowe kompetencje, zwiększać eksport i rozwijać innowacje wykorzystywane również poza sektorem obronnym. Obecność globalnego inwestora sprzyjałaby także zwiększeniu konkurencji i modernizacji polskiego przemysłu zbrojeniowego. Warunkiem osiągnięcia tych korzyści powinno być jednak stworzenie stabilnego i przyjaznego otoczenia dla inwestycji, a nie uzależnianie rozwoju sektora od kolejnych państwowych dotacji. Bezpieczeństwo narodowe wymaga silnych zdolności obronnych, ale nie musi oznaczać dominacji państwowych przedsiębiorstw. Przeciwnie, kooperacja z prywatnym kapitałem, konkurencja i otwartość na zagraniczne technologie mogą wzmacniać zarówno gospodarkę, jak i suwerenność obronną Polski. najważniejsze jest przy tym zachowanie równowagi między korzyściami z lokalizacji produkcji a kosztami i terminami dostaw.
















