Ambasador USA zabrał głos po słowach Trumpa. "Polska jest rodziną"

polsatnews.pl 1 час назад

Polska jest czymś więcej niż sojusznikiem, Polska jest rodziną - ocenił ambasador USA w Polsce Thomas Rose. Dyplomata zamieścił wpis po słowach Donalda Trumpa, który bagatelizował rolę sojuszników z NATO w Afganistanie. Do tej wypowiedzi odniósł się także Karol Nawrocki, który uznał, iż amerykański przywódca nie miał na myśli Polski.

Facebook/ U.S. Embassy Warsaw
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose chwali polską solidarność i zaangażowanie

Thomas Rose podkreślił we wpisie opublikowanym w serwisie X, iż Donald Trump i naród amerykański nigdy nie zapomną Polakom ich solidarności i wspólnych przekonań.


"Fakt, iż Stany Zjednoczone nie potrzebowały tak naprawdę wsparcia tak wielu sojuszników w Afganistanie czy Iraku, sprawia, iż ​​natychmiastowe wsparcie, jakie otrzymaliśmy od tak wielu sojuszników — w tym przede wszystkim Polski — jest tym bardziej znaczące i tym bardziej doceniane" - stwierdził ambasador USA w Polsce.

Zaznaczył, iż "Polska się nie wahała", wysyłając wsparcie Amerykanom. "Polskie siły walczyły u naszego boku z niezwykłym profesjonalizmem, odwagą i prawdziwym poświęceniem. To nie był symboliczny udział – to było znaczące, operacyjne, zdecydowane i odważne" - stwierdził.

Ambasador USA o Polsce. Pochwalił Nawrockiego i Tuska

Rose ocenił, iż nasz kraj jest "czymś więcej niż tylko prawdziwym, lojalnym i godnym zaufania sojusznikiem". W dalszej części wpisu stwierdził, iż "Polska jest rodziną".

ZOBACZ: Mgła paraliżuje lotnisko w Balicach. Spore utrudnienia dla pasażerów

Ambasador wymienił również i pochwalił prezydenta Karola Nawrockiego, szefa rządu Donalda Tuska, byłego premiera Mateusza Morawieckiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Wszyscy oni - zdaniem amerykańskiego dyplomaty - "w różnych momentach i rolach przyczynili się do relacji zbudowanej na zaufaniu, odwadze i wspólnym poświęceniu".

"Polska zyskała nie tylko szacunek, podziw i nieustającą wdzięczność Ameryki, ale także naszą miłość i niegasnące wsparcie" - podsumował Rose.

Karol Nawrocki o wypowiedzi Trumpa. "Nie myślał o Polsce"

Do słów prezydenta USA odniósł się także w niedzielę Karol Nawrocki podczas swojej wizyty w Wilnie.

ZOBACZ: Bez "hołdu trumpowskiego" się nie obędzie? Gorąca dyskusja wokół Rady Pokoju

- Jestem przekonany, iż o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, iż jesteśmy "great warriors" (wielkimi wojownikami). Wielokrotnie to powtarzał - zaznaczył prezydent.

Dodał, iż - w jego ocenie - "największe larum podnoszą często ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami albo polskimi parlamentarzystami lub celebrytami".

Nawrocki powiedział także, iż nie jest przekonany, czy "jakikolwiek lider na świecie nie dostrzega wkładu Rzeczpospolitej Polskiej i polskiego żołnierza w bezpieczeństwo naszego regionu i całego świata". Podkreślił, iż Polska ma m.in. dobre siły specjalne, które są doceniane również w Stanach Zjednoczonych.

Głośne słowa Trumpa. Reakcje polskich polityków

Po zamachach 11 września 2001 r. NATO po raz pierwszy i dotychczas jedyny powołało się na artykuł 5. Traktatu północnoatlantyckiego - mówiący o wspólnej obronie w razie ataku na jednego z sojuszników.

Państwa NATO wsparły USA w tzw. wojnie z terroryzmem, w tym w wieloletnich misjach w Afganistanie i Iraku, chociaż formalnie operacje nie były prowadzone na podstawie tego artykułu.

W trwającej blisko 20 lat misji w Afganistanie wzięły udział wojska m.in. Polski. Zginęło 43 naszych żołnierzy oraz jeden pracownik cywilny.

Donald Trump powiedział w czwartek w rozmowie z telewizją Fox News, iż Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i "nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły" sojuszników.

- Wiecie, powiedzą, iż wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu - dodał amerykański przywódca.

ZOBACZ: Bez "hołdu trumpowskiego" się nie obędzie? Gorąca dyskusja wokół Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do tych słów w piątek. "Nie ma wątpliwości, iż Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!" - podkreślił na platformie X.

Wcześniej na wypowiedź Trumpa zareagował premier Donald Tusk, który przypomniał, iż w 2011 r. uczestniczył w Afganistanie w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy.

"Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, iż Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - dodał na platformie X szef rządu.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Pozycja Polski w nowym porządku świata. "Jesteśmy na straconej pozycji"
Читать всю статью