AI i rekordowe zakupy spółek technologicznych przez insiderów – kwiecień 2026 na wykresach

niepoprawni.pl 2 часы назад

Za nami połowa kwietnia, a więc pora na najważniejsze wykresy z ostatnich kilku tygodni. W tym wpisie skupimy się między innymi na sentymencie konsumentów, sukcesie spółek zajmujących się sztuczną inteligencją, rynkiem energii elektrycznej czy też na tym, kto tak naprawdę korzysta na blokadzie Cieśniny Ormuz. Zaczynamy!

Rollercoaster na S&P 500

Ostatnie kilka tygodni to istny rollercoaster na S&P 500. Najpierw zobaczyliśmy niemal 10% spadki, które spowodowane były rozpoczęciem konfliktu na Bliskim Wschodzie (widmo drugiej fali inflacji i podwyżek stóp procentowych), by później inwestorzy wywindowali ten wiodący światowy indeks na nowe szczyty w zaledwie 3 tygodnie.

Notowania indeksu S&P500

Co dalej?

Zdania są tutaj mocno podzielone. Podczas gdy jedni uważają, iż na wykresie jasno widać proces wyprzedawania się dużych inwestorów po wysokich cenach po okresie wzrostów – dystrybucja Wyckoffa…

schemat dystrybucji Wyckoffa

… inni zwracają uwagę, iż to nic innego jak ]]>wygaśnięcie premii wojennej]]> (w tym przypadku dyskontu), wskazując na duże zakupy insiderów z sektora technologicznego, który jest głównym paliwem wzrostu indeksu S&P 500.

Dla początkujących inwestorów przypomnę tylko, iż insiderzy to osoby, które znają spółki od środka, często ]]>dysponujący poufnymi informacjami]]>, które nie zostały jeszcze podane do publicznej wiadomości.

Jak wynika z poniższego wykresu, insiderzy spółek wchodzących w skład ETF-u XLK (ETF na spółki technologiczne) na początku kwietnia bieżącego roku dokonali największych zakupów akcji od 15 lat, co pomogło wywindować indeks S&P 500 na nowe szczyty.

Zakupy insiderów w sektorze technologicznym

Co dzisiaj słychać w sektorze technologii?

Big Tech finansuje najdroższy wyścig technologiczny od lat

Dla każdego, kto choć trochę ]]>śledzi rynki finansowe]]>, nie jest tajemnicą, iż w tej chwili pomiędzy największymi spółkami technologicznymi trwa wyścig na polu sztucznej inteligencji. AI nie jest jednak darmową rewolucją. Żeby budować coraz większe modele, Big Tech musi wydawać setki miliardów dolarów na centra danych, serwery, chipy, chłodzenie i energię. To zaczyna być widoczne w przepływach pieniężnych.

Poniższy wykres pokazuje rosnący rozdźwięk między nakładami inwestycyjnymi Amazona, Alphabetu, Mety i Microsoftu (CapEx) a ich wolną gotówką (FCF – free cash flow).

Źródło: Opracowanie własne

Jak wynika z danych, od 2023 roku wydatki spółek rosną nieprzerwanie i według prognoz analityków do 2030 roku mają być 6–krotnie wyższe niż 8 lat wcześniej. 2026 rok jest pierwszym prawdziwym egzaminem dla tej strategii. Według prognoz wolna gotówka niemal zniknie, a dług będzie rósł. Za rok będziemy wiedzieć, czy to był genialny zakład – czy najdroższa pomyłka w historii technologii.

Osobnym ryzykiem jest konkurencja. Poniższy wykres pokazuje ranking najlepszych modeli AI na świecie według najtrudniejszego dostępnego testu. Widać na nim wyraźnie, iż chińskie modele są wciąż daleko za czołówką amerykańską.

Źródło: arcprize.com

USA przez cały czas prowadzi tam, gdzie liczy się skala i potęga obliczeń. Ale przewaga technologiczna to jeszcze nie przewaga rynkowa – szczególnie gdy tańsza alternatywa jest wystarczająco dobra dla większości zastosowań biznesowych.

Dynamika wzrostu spółek AI

Spółki z sektora sztucznej inteligencji (AI) redefiniują pojęcie “szybkiego wzrostu” biznesu, stawiając inne firmy technologiczne pod ścianą. Aby lepiej zrozumieć ten wątek, najpierw zapoznajmy się ze wskaźnikiem ARR (ang. Annual Recurring Revenue) – jest to roczny, powtarzalny przychód spółki, na jaki może liczyć, bazując na aktualnie aktywnych subskrypcjach i kontraktach.

Podczas gdy firmom takim jak np. Adobe, Canva, Monday osiągnięcie poziomu 100 mln USD ARR zajęło kilka lat, tak aplikacje Claude, ChatGPT czy Cursor AI osiągnęły ten poziom w kilkanaście miesięcy, co dobrze obrazuje poniższa grafika.

dynamiczne wzrosty firm z sektora AI

Sytuacja ta wywiera presję na inwestorów, by zmieniali sposób wyceny spółek i w jeszcze większym stopniu uwzględniali obecną rewolucje AI. Najlepszym tego przykładem jest ETF IGV dający ekspozycje na spółki SaaS, który spadł o 27% od początku roku. Przecena tego ETF-u spowodowana była obawami o szybkie zastąpienie „starych spółek” SaaS, modelami AI, które w niektórych przypadkach potrafią stworzyć podobny produkt w zaledwie kilka godzin. Najlepszym tego przykładem jest tutaj eksperyment reporterów CNBC z Monday’iem. Cały ten wątek, jak i obecne problemy dla spółek SaaS bardzo dobrze przedstawił Karol Natonik w materiale pt. ]]>„Software spadł o 30%. Czy Wall Street nie dostrzega okazji?”]]>.

Czytaj dalej: ]]>Independent Trader - niezależność finansowa]]>

Inwestowanie dywidendowe. ]]>Jak analizować spółki dywidendowe?]]>

Autor: ]]>Zespół Independent Trader]]>

Читать всю статью