- Polacy zawsze dla wolności są gotowi walczyć - powiedział prezydent Karol Nawrocki w przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas uroczystości w stolicy dodał, iż nie było ono "impulsywnym romantyzmem, ale wyrazem pragnienia wolności". Głos zabrał też włodarz Warszawy Rafał Trzaskowski. - Byliście i przez cały czas jesteście dla nas wszystkich nauczycielami - zwrócił się do powstańców.
82. rocznica Powstania Warszawskiego. Prezydent: Powstańcy byli gotowi oddać życie za niepodległość

W przeddzień 82. rocznicy Powstania Warszawskiego na stołecznym Placu Krasińskich przy Pomniku Powstania Warszawskiego celebrowano uroczystą msza świętą w intencji ojczyzny, powstańców warszawskich i mieszkańców stolicy.
W uroczystości upamiętniającej Powstanie udział wzięli przedstawiciele władz państwowych: prezydent Karol Nawrocki, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, ministra kultury Marta Cienkowska, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz przedstawiciele korpusu dyplomatycznego.
W obchodach uczestniczyły również władze samorządowe z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim, przedstawiciele opozycji, w tym Mariusz Błaszczak oraz członkowie organizacji kombatanckich i harcerze.
Rocznica Powstania Warszawskiego. Nawrocki: To nie impulsywny romantyzm
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, iż wybuch Powstania Warszawskiego nie był impulsywnym romantyzmem, ani emocją.
- Mogą mówić tak tylko ci, którzy zapominają, iż wyrok na Warszawę i Polskę został wydany w roku 1939, a od roku 1939 w pracy organicznej, pozytywistycznej Polacy zbudowali największe podziemne państwo świata: ze swoimi sądami, edukacją, kulturą, sztuką, z największą podziemną armią świata - to nie jest impulsywny romantyzm - zaznaczył Nawrocki.
Przyznał, iż "dramat konieczności wyglądał jak dramat antyczny, jak tragedia antyczna, w której nie można było dokonać jednego, dobrego wyboru". Nawrocki określił powstańców mianem bohaterów i zaznaczył, iż byli gotowi oddać swoje życie za godność, człowieczeństwo, za suwerenność i niepodległość Polski.
ZOBACZ: "Stolica zawsze będzie pani wdzięczna". Nie żyje Irena Paśnik ps. "Irka"
Prezydent przyznał, iż w historii naszego kraju statystyka i kalkulacja zawsze przegrywały z tym, co głęboko zakorzenione w "polskiej duszy", czyli pragnieniem wolności i niepodległości.
- Wnosimy do UE i do wspólnoty europejskiej także tę cechę, która jest naszą chlubą i która zawdzięczamy właśnie wam, bo pokazaliście ją 1 sierpnia 1944 roku i choć sami potrafimy oglądać się w swoim zwierciadle i nie potrzebujemy międzynarodowych recenzji (...), ta cecha to przywiązanie do wolności i niepodległości, którą świat szanuje, kocha, zna i wie, iż Polacy zawsze dla wolności są gotowi walczyć - dodał Nawrocki, kierując swoje słowa do obecnych na uroczystości powstańców.
82 lata od Powstania Warszawskiego. Trzaskowski do powstańców: Jesteście dla nas nauczycielami
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział, iż "Warszawa i Polska nie potrzebują mitologii, żeby realizować swoje sny i marzenia". - Potrzebują wierności tym wartościom, które nam wpajaliście. Byliście i przez cały czas jesteście dla nas wszystkich nauczycielami. Nasi rodzice i właśnie wy - zwrócił się do powstańców Trzaskowski.
Podkreślił, iż dzięki nim wszyscy wiedzą, skąd przyszliśmy i dzięki nim wiedzą, dokąd iść. - To jest nasz obowiązek i ten obowiązek od was przejmujemy. To jest nasze zobowiązanie. Bo nasze pokolenie nie tylko stawia i będzie stawiać wam pomniki, ale też kieruje się tym, czego nas nauczyliście - oświadczył Trzaskowski.
Z kolei prezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich Janusz Maksymowicz ps. "Janosz" wspominał, iż przez 63 dni Polacy spragnieni wolności walczyli o stolicę "bez wparcia z zewnątrz, ponosząc ogromne straty w ludziach".
ZOBACZ: Zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego. Józefa Marciniak miała 104 lata
Przypomniał, iż po upadku powstania okupant przystąpił do ostatecznego zniszczenia miasta i przekształcenia go w ruiny. - Warszawa legła w gruzach, ale nie spełniła się dyrektywa Hitlera, żeby Warszawa zniknęła z mapy Europy - powiedział Maksymowicz.
Prezes ZG ZPW podkreślił, iż wolności i niepodległości trzeba "strzec, bronić, szczególnie dziś, gdy znów są zagrożone". - Dlatego apelujemy do wszystkich sił politycznych, by w sprawie bezpieczeństwa i pokoju być zjednoczonymi - powiedział Maksymowicz. Dodał, iż jest to szczególnie ważne w obliczu napiętej sytuacji geopolitycznej i potencjalnych zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej.
Uroczystości rocznicowe Powstania Warszawskiego. Odbył się Apel Pamięci
Uroczystości zakończył Apel Pamięci, w którym wymienieni zostali zarówno ci, którzy polegli, jak i osoby które "przez dziesiątki powojennych lat nie szczędziły wysiłków, by pamięć o powstańczym zrywie nie uległa zatarciu".
Następnie pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego delegacje władz państwowych, samorządowych, organizacji kombatanckich oraz harcerskich złożyły wieńce.
W uroczystości wziął także udział Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, Prawosławny Ordynariusz Wojskowy abp Jerzy Pańkowski oraz Naczelny Kapelan Wojskowy Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP ks. ppłk Tomasz Wola.
ZOBACZ: Nie żyje Jarosław Piekałkiewicz. Żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski miał 99 lat
Mszą św. w intencji ojczyzny oraz pomordowanych i poległych w 1944 roku przewodniczył ordynariusz polowy Wojska Polskiego bp Wiesław Lechowicz. Liturgię koncelebrował m.in. metropolita warszawski abp Adrian Galbas i bp warszawsko-praski Romuald Kamiński.
Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 roku do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych.
Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.














