274. Goebbelsowskie grówno polskiego pochodzenia.

okolicepiecdziesiatki.wordpress.com 1 день назад

Z badań Fundacji Konrada Adenauera wynika, iż Polacy a Niemczech głosują częściej na faszystowską i otwarcie proputinowską partię AfD, niż Rosjanie. Co prawda badania były ponoć przeprowadzone na zbyt małej grupie, by wyciągać stuprocentowe wnioski, ale i tak mnie to wkurza. Hitlerowski fiut (lat 51), będący lekarzem polskiego pochodzenia mówi dla Onet, iż (cytuję): „W swojej praktyce widzę wielu migrantów, szczególnie z państw arabskich, którzy nie pracują. Korzystają z pomocy państwa, przychodzą do lekarza, proszą o zwolnienia”. A ja się pytam tego łgarza: „Jakim chujem proszą o zwolnienia, skoro według tego pomiotu Goebbelsa, migranci, szczególnie z państw arabskich, nie pracują”?! Z czego się zwalniają?! Z nicnierobienia?! I łże taki łajdak bez zmrużenia oka, robiąc z siebie zapracowaną ofiarę migrujących nierobów. Po co? By usprawiedliwić głosowanie na faszystów! Robi to migrant z kraju, który był dla Niemców synonimem złodziejstwa. Co drugi polski młodzieniec w swej garderobie miał wtedy (gdy wspomniany lekarz, bądź jego rodzice wyemigrowali do Niemiec) damskie body, które zakładał pod luźne ubranie idąc na jumę. Wsuwając za body kradzione towary miał pewność, iż będą maksymalnie przylegać do ciała, by trudniej je było zauważyć ochronie. Mrówczy przemyt z Polski (papierosy, alkohol, narkotyki – małe ilości, ale zjawisko masowe, więc sumarycznie dające realne straty) był wtedy normą. Po otwarciu zaś granic, mafie zajęły się hurtem. Się panu lekarzowi rodacy zbyt mocno przypomnieli.

David Bowie – The Man Who Sold The World

Sprawa jest prosta: o ile do władzy w Niemczech kiedykolwiek dojdą proputinowscy faszyści z AfD, technologia zachodu wpadnie w łapy Putina, a Polska znajdzie się w położeniu z roku 1939. Co ciekawe, przed drugą wojną światową polscy narodowcy również popierali niemieckich faszystów, a potem ginęli w obozach koncentracyjnych.

Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie
Lecz jeżeli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

Jan Kochanowski, Pieśń o spustoszeniu Podola.

Tymczasem 377 posłów głosowało za ustanowieniem roku 2027 „Rokiem Objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej”. Przeciw było zaledwie 25! Gietrzwałd to tam, gdzie Matka Boża nie chciała Lidla i po polsku gadała. Mnie to nie dziwi. Żydzi znają więcej języków obcych, niż Polacy.

Читать всю статью