230 Мы играем до конца света и еще один день.

okolicepiecdziesiatki.wordpress.com 17 часы назад

Miałem szczęście być przy narodzinach WOŚP, która jeszcze wtedy nie miała swojego imienia. Z samym rodzicielstwem nie miałem nic wspólnego, ani to mój pomysł, ani realizacja, ale na festiwalu w Jarocinie 1992, podobnie jak dziesiątki tysięcy innych uczestników, wsparłem jakimiś naprawdę skromnymi pieniążkami pomysł prowadzącego festiwal Jurka Owsiaka, by zrobić zrzutkę na chore dzieci. Pamiętam, jak wielokrotnie powtarzał ze sceny, iż jest nas tu tak wielu, iż o ile choćby pozbędziemy się tylko wypychających kieszenie drobnych, za które i tak sami nie kupimy wiele, to razem uzbieramy wystarczająco dużo, by to miało znaczenie. Pomysł przyjęty został przez publiczność z tak wielkim entuzjazmem, iż po analizie jego efektów, pół roku później odbył się pierwszy Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

WOŚP jest wydarzeniem tak wielkim, i tak szeroko komentowanym, iż aby nie popaść w banał, ograniczę się do kilku rzadko podkreślanych w mediach spostrzeżeń. W pierwszej kolejności chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż polskie fundacje charytatywne nie traktują siebie wzajemnie jako konkurencji. choćby Caritas, który tak chętnie jest przeciwstawiany WOŚP, odcina się stanowczo od jakiejkolwiek krytyki fundacji Owsiaka i protestuje przeciw ustawiania tych organizacji w rolach antagonistów. Oczywiście WOŚP również nie walczy z żadną inną fundacją. Mało tego, pomagają sobie one nawzajem, np. Anna Dymna z fundacji „Mimo wszystko”, Ewa Błaszczyk z fundacji „Akogo?”, siostra Małgorzata Chmielewska z fundacji „Chleb życia” aktywnie wspierają Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a Jerzy Owsiak odwdzięcza się tym samym. Słynna na całą Polskę jest historia rozmowy Jurka z Małgorzatą Chmielewską, która zwierzyła mu się z problemów z zaopatrzeniem jej ośrodków w pampersy dla podopiecznych, a na drugi dzień odebrała TIR-a wypełnionego tym produktem, zakupionego ze środków WOŚP. Wmawianie Polakom, iż fundacje charytatywne walczą ze sobą jest tylko dowodem na walkę dwóch ostatnich szarych komórek w mózgu wmawiającego. Ci wszyscy „geniusze” obsługiwani przez układ zerojedynkowy tak sobie projektują Świat i co ja im zrobię?!

Armia, 34 finał WOŚP, Poznań – Nic już nie przeszkodzi

Ostatnio bardzo modny stał się zarzut o rzekome upolitycznienie WOŚP. Ciekawi mnie mechanizm powstania tych pretensji. Najpierw brunatne nosy z kilku populistycznych, podpierających się religią partii rozpoczęły trwającą długie lata, postępującą nagonkę na Owsiaka, by po jakimś czasie ogłosić, iż to nie oni są polityczni, a fundacja Jurka. Trochę przypomina to moją ex-partnerkę, która strzelała mi regularnie fochy na poziomie piętnastolatki spod dyskoteki, a później mówiła o NASZYCH cichych dniach. Dokładnie to samo zrobili politycy atakujący WOŚP. Na Jowisza, ludzie, Owsiak wam niczego nie każe, ani nie zabrania. Gdy polityk się przejedzie autostradą A4, to nie znaczy, iż autostrada została upolityczniona. Za to jeżeli polityk ogłosi bojkot lub blokadę tej trasy, to nie kto inny jak ON będzie odpowiedzialny za próbę politycznego jej wykorzystania. Ani budowniczy, ani nadzorcy A4 nie mają z tym nic wspólnego. I choćby o ile obsługujący autostradę będą namawiać wszystkich ludzi, z politykami różnych opcji włącznie do skorzystania z tej trasy, to zarządzający nie mają nic wspólnego z polityką. Oni się zajmują kondycją nawierzchni, płynnością ruchu, zdolnością komunikacji, bezpieczeństwem. choćby wtedy, gdy po A4 przejadą przywódcy największych partii na swoje wiece wyborcze. Także wtedy, gdy na tych wiecach się wszyscy pochwalą, iż jechali po A4 i jedni będą mówić, iż jest fajna, a drudzy, iż słaba jest.

No i jeszcze w reporterskim skrócie poinformuję, iż pierwszą wpłatę na 34 finał WOŚP zrobiłem za pośrednictwem m-banku już kilka tygodni temu, bo dali taką możliwość. Żeby tradycji stało się zadość, datek główny przelałem na stronie fundacji Orkiestry w dzień wielkiego finału. Teraz już na luzie przeglądam relacje znajomych i tak sobie myślę, iż Polska tego dnia staje się najpiękniejszym państwem Świata. Jak to powiedział Owsiak, choćby hejterzy nie wiadomo jak się trudzili, to i tak jest większa szansa, iż wróci do nich jego pomoc i kawałek serca, niż to, iż do niego przyjdzie ich złość. I tego się trzymajmy, do końca Świata i jeden dzień dłużej!

Читать всю статью